Mer Wilna Valdas Benkunskas oświadczył, że stołeczny samorząd sprzeciwia się wizycie w Wilnie polskiego polityka Grzegorza Brauna, znanego z eurosceptycznych i antyukraińskich poglądów, oraz innych przedstawicieli skrajnie prawicowej Konfederacja Korony Polskiej.
– Biorąc pod uwagę pełny obraz sytuacji, samorząd sprzeciwia się organizacji wydarzenia Konfederacja Korony Polskiej 1 maja. Oficjalnie poinformujemy o tym organizatorów oraz instytucje odpowiedzialne za porządek publiczny i bezpieczeństwo – napisał w serwisie Facebook mer Wilna Valdas Benkunskas.
– Partia tego polityka chce organizować wydarzenie w Wilnie. Istnieje prawdopodobieństwo, że pojawi się tam także sam Grzegorz Braun. Mam proste pytanie: jeśli nie podoba ci się Europa i jej system wartości, to dlaczego tak bardzo chcesz z niego korzystać – swobodnie podróżować i mieć tu platformę do szerzenia swoich poglądów? Co zgubiłeś w Wilnie? – dodał.
Z kolei Departament Bezpieczeństwa Państwowego poinformował wcześniej, że nie ma danych wywiadowczych wskazujących na bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa w związku z planowaną wizytą. Jednocześnie zaznaczył, że charakter działalności i wypowiedzi Grzegorz Braun może być sprzeczny z interesami bezpieczeństwa Litwy i wymaga oceny pod kątem możliwego zagrożenia dla porządku publicznego.
Ocena ta została przekazana m.in. Ministerstwu Spraw Zagranicznych, władzom Wilna oraz instytucjom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo.
Jak informowała agencja BNS, Grzegorz Braun planuje wizytę na początku maja i ubiega się o zgodę na organizację zgromadzenia w stolicy. Wcześniej spotkanie miało odbyć się w „Wileńskim Centrum Kultury i Duchowości”, jednak zarządzający obiektem franciszkanie anulowali rezerwację po ustaleniu charakteru wydarzenia.

