– W rzeczywistości okazało się, że był to zupełnie inny typ drona – powiedział we wtorek w Sejmie minister obrony Robertas Kaunas, odnosząc się do drona, który miesiąc temu spadł do jeziora w rejonie orańskim i eksplodował.
– Jak widzieliśmy na Litwie, gdy spadł ukraiński dron, wszyscy nasi eksperci przysięgali, że to dron typu „Shahed”. Rozpoznawali go po dźwięku. W rzeczywistości okazało się jednak, że był to zupełnie inny typ drona – mówił w sali plenarnej Sejmu minister Robertas Kaunas.
Portal LRT.lt przypomina, że miesiąc temu do jeziora w rejonie orańskim spadł i eksplodował – jak się przypuszcza – zbłąkany ukraiński dron.

Początkowo przypuszczano, że może to być dron typu „Shahed”, którego wlotu w przestrzeń powietrzną Litwy nie odnotowały ani wojsko, ani straż graniczna.



