Po niemal czterech latach przerwy Serena Williams ponownie pojawi się na zawodowych kortach. 44-letnia legenda tenisa, zdobywczyni 23 tytułów wielkoszlemowych, wystąpi już w przyszłym tygodniu w turnieju HSBC Championships w Londynie. Jej powrót jest jednym z najgłośniejszych wydarzeń sportowych tego roku.
44-letnia Serena Williams wraca do profesjonalnego tenisa. Amerykańska legenda tego sportu wystąpi w przyszłym tygodniu w turnieju HSBC Championships w londyńskim klubie Queen’s Club, gdzie zagra w rywalizacji deblowej.
O możliwym powrocie 23-krotnej mistrzyni turniejów wielkoszlemowych mówiło się już od grudnia ubiegłego roku, gdy okazało się, że ponownie zarejestrowała się w programie antydopingowym. Jest to jeden z warunków koniecznych do wznowienia kariery zawodniczej.
Powrót po niemal czterech latach
Williams spełniła wszystkie wymagania już w lutym, jednak na swój powrót wybrała sezon rozgrywany na kortach trawiastych w Wielkiej Brytanii.
Ostatni raz zawodowo grała podczas turnieju US Open w 2022 roku. Jej pożegnanie z tenisem śledziły wówczas miliony kibiców na całym świecie. Sama zawodniczka unikała jednak słowa „emerytura”, podkreślając, że raczej „stopniowo oddala się od tenisa”.
Amerykanka otrzymała dziką kartę do turnieju deblowego. Jej partnerką będzie kanadyjska tenisistka Victoria Mboko.
– Queen’s Club wydaje się idealnym miejscem na rozpoczęcie nowego rozdziału. Korty trawiaste dały mi jedne z najważniejszych momentów w karierze i cieszę się, że znów mogę rywalizować na jednym z najbardziej legendarnych obiektów sportowych – powiedziała Williams.
Wielkie wydarzenie dla świata tenisa
Powrót Sereny Williams jest ogromnym sukcesem dla Lawn Tennis Association oraz dyrektorki turnieju Laura Robson.
Kobiecy tenis wrócił do Queen’s Club dopiero w ubiegłym roku – po raz pierwszy od 1973 roku.
– Serena Williams jest jedną z najwybitniejszych sportsmenek, jakie kiedykolwiek widział świat. Jesteśmy zachwyceni, że wraca do rywalizacji podczas LTA HSBC Championships – podkreśliła Robson.
Jak ujawniła była brytyjska tenisistka, Williams planuje wystąpić w „kilku turniejach na trawie”.

Powrót zapowiadany od miesięcy
W 2023 roku Serena Williams urodziła drugą córkę i wydawało się, że całkowicie poświęciła się życiu rodzinnemu oraz działalności biznesowej.
W kolejnych miesiącach w mediach społecznościowych zaczęły jednak pojawiać się nagrania przedstawiające ją podczas treningów na korcie. Choć początkowo bagatelizowała spekulacje dotyczące powrotu, coraz częściej pojawiały się pytania nie o to, czy wróci, lecz kiedy to nastąpi.
Na razie nie wiadomo, czy siedmiokrotna mistrzyni Wimbledonu wystąpi również w grze pojedynczej. Jej starsza siostra, Venus Williams, która w tym miesiącu skończy 46 lat, nadal rywalizuje w singlu.
Pierwsze dzikie karty do tegorocznego Wimbledonu zostaną ogłoszone w połowie czerwca.
„To będzie niezwykłe dla młodego pokolenia”
Ostatni występ Sereny Williams na kortach All England Club miał miejsce kilka miesięcy przed zakończeniem kariery. Wówczas niespodziewanie odpadła już w pierwszej rundzie po porażce z Francuzką Harmony Tan.
Powrót Amerykanki wywołał ogromne poruszenie w środowisku tenisowym. Głos zabrała również legenda światowego tenisa, Martina Navratilova.
– Serena wyniosła tenis na zupełnie nowy poziom. To niezwykłe dla tego sportu, że wciąż przesuwa granice możliwości i wraca do rywalizacji. Wiele młodych zawodniczek nigdy nie miało okazji z nią zagrać, a niektóre być może nawet nie oglądały jej meczów na żywo – powiedziała Navratilova.
Jedną z nich jest obecna czwarta rakieta świata, Coco Gauff.
– Zawsze mówiłam, że jednym z moich największych sportowych żalów jest brak możliwości gry przeciwko Serenie. Dla całego tenisa byłoby wspaniale zobaczyć powrót takiej legendy na kort – podkreśliła 22-letnia tenisistka.
Powrót Sereny Williams może stać się jednym z najważniejszych momentów sezonu tenisowego 2026 i przyciągnąć rekordowe zainteresowanie kibiców przed rozpoczynającym się niebawem Wimbledonem.



