Od poniedziałku w Warszawie obowiązuje zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw. Władze stolicy przekonują, że podobne ograniczenia przyniosły już pozytywne efekty, zmniejszając liczbę incydentów związanych z alkoholem. Podobne regulacje wprowadziło już ponad 200 polskich samorządów.
W Warszawie od poniedziałku obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Nowe przepisy obejmują sklepy oraz stacje paliw na terenie całego miasta.
Jak informuje portal „TVP World”, stolica Polski dołączyła tym samym do rosnącej liczby samorządów, które zdecydowały się ograniczyć dostęp do alkoholu w godzinach nocnych. Tego typu rozwiązania cieszą się społecznym poparciem i – według władz – przyczyniają się do zmniejszenia liczby wykroczeń związanych z nadużywaniem alkoholu.
Alkohol tylko do godziny 22
Zakaz obowiązuje codziennie od godziny 22.00 do 6.00 rano. Obejmuje te same godziny oraz te same punkty sprzedaży, które wcześniej uczestniczyły w programie pilotażowym prowadzonym w dwóch centralnych dzielnicach Warszawy.
W ramach testów nocna sprzedaż alkoholu została ograniczona w sklepach i na stacjach paliw, co – według władz miasta – przyniosło oczekiwane rezultaty.
Przedsiębiorcy, którzy nie będą przestrzegać nowych przepisów, muszą liczyć się z karami finansowymi, a nawet utratą licencji na sprzedaż alkoholu.

Są wyjątki od zakazu
Nowe regulacje nie obejmują restauracji, barów, klubów oraz innych lokali gastronomicznych. Alkohol nadal będzie można kupić również w sklepach wolnocłowych na lotnisku im. Fryderyka Chopina w Warszawie.
– Dotychczasowe działania pokazały, że to, co robimy, ma sens – podkreślił prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Coraz więcej miast ogranicza sprzedaż alkoholu
Warszawa nie jest wyjątkiem. Według danych cytowanych przez „TVP World”, ponad 200 polskich gmin i miast wprowadziło już podobne ograniczenia dotyczące nocnej sprzedaży alkoholu.
Zakaz obowiązuje między innymi w Krakowie, Bydgoszczy, Gdańsku i Szczecinie.
Polska należy do krajów Unii Europejskiej, w których wskaźnik śmiertelności związanej z konsumpcją alkoholu pozostaje jednym z najwyższych. Zwolennicy nowych regulacji podkreślają, że ograniczenie nocnej sprzedaży alkoholu może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa publicznego oraz zmniejszenia liczby interwencji służb porządkowych.



