Odbiorniki radiowe powinny pozostać w samochodach – o to zabiega Europejska Unia Nadawców EBU, w której skład wchodzi Radio Watykańskie. Na szczeblu europejskim trwają prace nad Digital Networks Act, który ma uregulować system komunikacji i informacji na kontynencie w nadchodzących latach. Pozostawienie radia w samochodach, to kwestia wolnego dostępu do informacji.
Nawet dziś, pomimo technologicznej rewolucji związanej ze sztuczną inteligencją, radio pozostaje środkiem przekazu, który obywatele Europy uznają za najbardziej wiarygodne źródło informacji. Jest to wartość stanowiąca gwarancję wolności, służąca pluralizmowi i systemowi demokratycznemu – mówi o tym Alessandro Gisotti zastępca dyrektora Mediów Watykańskich, reprezentujący Radio Watykańskie w Europejskiej Unii Nadawców (EBU) i jest przewodniczącym Radio and Audio News Group.
Gisotti wyjaśnia, że dla EBU kluczowe znaczenie ma zachowanie pełnej dostępności stacji radiowych, począwszy od zapewnienia obecności odbiorników radiowych w samochodach.
Digital Networks Act i przyszłość Europy
Digital Networks Act (DNA) to projekt legislacyjny Unii Europejskiej, którego celem jest na nowo ukształtowanie systemu komunikacji cyfrowej na Starym Kontynencie i stworzenie jednolitych ram prawnych.
Jak mówi Gisotti, będzie miało to wpływ na treści informacyjne, które obywatele Europy będą mogli czytać, oglądać i słuchać w najbliższych latach.
Przyjęcie DNA planowane jest na 2027 rok. Obecnie trwa długi i złożony proces konsultacji w instytucjach europejskich, a w dyskusji uczestniczą także media, operatorzy telekomunikacyjni oraz oczywiście wielkie firmy technologiczne świata cyfrowego.

60 procent słuchalności radia - w samochodach
Jednym z najważniejszych zagadnień obecnej debaty jest obecność radia w samochodach. EBU stanowczo domaga się, aby Digital Networks Act przewidywał obowiązek wyposażania wszystkich nowych samochodów sprzedawanych w Unii Europejskiej w zintegrowane odbiorniki naziemnego radia.
Zgodnie z propozycją poprawki EBU, samochody powinny umożliwiać odbiór zarówno radia analogowego, jak i naziemnego radia cyfrowego. Oznacza to konieczność zapewnienia technologii FM oraz DAB/DAB+.
Europejskie przepisy powinny zapewnić wszystkim użytkownikom możliwość słuchania radia w samochodzie, niezależnie od kraju, w którym się znajdują.
Zastępca dyrektora Mediów Watykańskich podkreśla, że w samochodach radio słuchane jest najczęściej. Według najnowszych badań niemal 60 procent słuchalności radia przypada na czas spędzany w samochodzie.
Dlatego EBU podkreśla, że bez zagwarantowania obecności radia w pojazdach miliony obywateli Europy mogłyby utracić ważne narzędzie dostępu do wiarygodnych informacji i treści służących dobru publicznemu.
Radio gwarantem wolności
„Wśród europejskich mediów publicznych panuje pełna świadomość, że radio jest usługą o fundamentalnym znaczeniu, prawdziwym gwarantem wolności służącym systemom demokratycznym i wolności informacji” – wyjaśnia Alessandro Gisotti.
Radio jako medium bezpłatne, a więc dostępne dla wszystkich, działa również w sytuacjach kryzysowych - wystarczy pomyśleć o Ukrainie dotkniętej wojną czy o awarii sieci energetycznej na Półwyspie Iberyjskim w ubiegłym roku.
Radiu obywatele ufają najbardziej
„Ponadto wszystkie badania prowadzone na poziomie europejskim potwierdzają, że radio jest źródłem informacji, któremu Europejczycy ufają najbardziej. Właśnie dlatego należy je chronić - jest ono filarem pluralizmu informacyjnego” – przekonuje Gisotti.
Dodaje, że z tych wszystkich powodów europejski Digital Networks Act powinien zagwarantować odpowiednie miejsce dla nadawców radiowych. Radio jest dobrem niezwykle cennym i powinno być odpowiednio chronione.
Źródło: vaticannews.va/pl



