Prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nausėda spotkał się we wtorek z ustępującym prezydentem Polski Andrzejem Dudą. Przywódcy omówili wyniki współpracy dwustronnej między Litwą a Polską, sytuację bezpieczeństwa w regionie, wsparcie dla Ukrainy, przygotowania do szczytu NATO w Hadze i wspólne interesy w Unii Europejskiej.
Litewski przywódca podkreślił, że w ciągu ostatnich sześciu lat relacje między Litwą a Polską osiągnęły najwyższy poziom. Spotkania prezydentów odbywały się konsekwentnie i często – około 60 razy w różnych formatach. Według prezydenta, świadczy to nie tylko o doskonałej dynamice stosunków dwustronnych, ale także o zaufaniu i partnerstwie opartym na wartościach liderów obu krajów.
Według głowy państwa, okres ten charakteryzował się znaczącymi wspólnymi inicjatywami: wzmocniono wschodnią flankę NATO, zapewniono synchronizację Litwy z Europą kontynentalną, konsekwentnie wspierano Ukrainę i broniono pamięci historycznej.
Prezydent Nausėda był zadowolony, że Polska pozostaje najważniejszym partnerem gospodarczym i handlowym Litwy. Szczególnie ścisła współpraca ma miejsce w sektorze high-tech.
Szefowie państw omówili dalsze środki mające na celu wzmocnienie obrony – projekt Tarczy Wschód, rotacyjny model obrony powietrznej NATO w państwach bałtyckich. Prezydent podkreślił, że Litwa i Polska pozostają odpowiedzialnymi sojusznikami, a przed zbliżającym się szczytem NATO w Hadze ich stanowisko w sprawie finansowania obrony pozostaje wyraźne: środki przydzielane przez państwa członkowskie muszą osiągnąć co najmniej 5 proc. produktu krajowego brutto.

Prezydent podkreślił, że oba kraje należą do największych i najbardziej konsekwentnych dostawców wsparcia dla Ukrainy. Według głowy państwa, to wsparcie jest długoterminową inwestycją w bezpieczeństwo europejskie. Prezydent podkreślił, że sprawiedliwy pokój musi opierać się na odpowiedzialności agresora, a nie na kompromisach terytorialnych.
Litewski przywódca podziękował polskiemu prezydentowi Andrzejowi Dudzie za konstruktywne partnerstwo i osobiste zaangażowanie w okresie ich wspólnej pracy. Prezydent podkreślił, że Andrzej Duda był niezawodnym sojusznikiem i szczerym przyjacielem, z którym osiągnięte porozumienia wykraczały poza formalne stosunki dwustronne.
- Nie mam wątpliwości, że przyjaźń między naszymi narodami wykracza poza granice kadencji i będzie się nadal umacniać – powiedział litewski przywódca.



