W niedzielę wczesnym rankiem na północ od południowo-zachodniego islandzkiego miasta Grindavik wybuchł wulkan. Do niego doszło w pobliżu miejsca grudniowej erupcji, podało Islandzkie Biuro Meteorologiczne (IMO).
Aktywność sejsmiczna nasiliła się w nocy, a mieszkańcy Grindaviku zostali ewakuowani o godz. 3 w nocy (godz. 5.00 czasu litewskiego).
Podczas transmisji na żywo zostały pokazane strumienie świecącej pomarańczowej lawy.

To piąta erupcja wulkanu na Islandii w ciągu dwóch lat. Poprzedni raz miała miejsce 18 grudnia w tym samym regionie na południowy zachód od stolicy Reykjavíku.
11 listopada ewakuowano Grindavik, małą wioskę rybacką liczącą około 4000 mieszkańców.

Później pozwolono mieszkańcom na krótko wrócić do domu, a wczoraj wieczorem ponownie zarządzono ewakuację.
Islandia ma 33 aktywne systemy wulkaniczne - najwięcej w Europie.




