Naujienų srautas

Wiadomości2026.05.15 13:05

Społeczność żydowska chce zachowania cmentarza przy Pałacu Koncertów i Sportu

Część społeczności żydowskiej apeluje, by w miejscu dawnego Wileńskiego Pałacu Koncertów i Sportu nie tworzyć miejsca pamięci, lecz zachować znajdujący się tam stary żydowski cmentarz na Śnipiszkach.

– To były Wileński Pałac Koncertów i Sportu. Były. Ale to nie są byłe cmentarze – to istniejące cmentarze, na których pochowano tysiące ludzi. To cmentarze, które Sowieci bezczelnie sprofanowali, budując Pałac Sportu – powiedział podczas konferencji prasowej przedstawiciel organizacji Chabad Lubawicz na Litwie, rabin Sholom Ber Krinsky.

– Czy potraficie sobie wyobrazić, że gdyby Sowieci postawili taki odrażający obiekt na innych litewskich cmentarzach, Litwini proponowaliby jego zachowanie? – pytał.

Rabin podkreślił, że sprzeciwia się tworzeniu miejsca pamięci w miejscu dawnego Pałacu Sportu, ponieważ cmentarz nadal tam istnieje.

– Nie możemy budować obiektu pamięci dla czegoś, co istnieje teraz, co jest żywe. (…) Prosimy, aby tam, gdzie był cmentarz, pozostał cmentarz – mówił.

– Litwa ma szansę postąpić zgodnie z sumieniem, nie zachowywać się jak Sowieci, którzy niszczyli wszystko i z nikim się nie liczyli. Trzeba zostawić cmentarz tam, gdzie jest, i otoczyć go murem – dodał rabin.

Krinskis zaznaczył, że mieszka w Wilnie od ponad 30 lat i widział, jak miasto „zmieniło się z postsowieckiego w piękną europejską stolicę”.

– Tak jak wtedy, ponad 30 lat temu, ludzie oddawali życie i wychodzili na ulice, by wyzwolić się z imperium zła, tak samo dziś musimy twardo trzymać się swoich wartości i powiedzieć: „Nie, to jest niemoralne, to jest niesprawiedliwe”. Nawet jeśli stoją za tym interesy i pieniądze, musimy bronić wartości – podkreślał.

– Zwracamy się do litewskiej odwagi i inicjatywy, którą pokazano przy upadku Związku Sowieckiego, i prosimy, aby tam, gdzie był cmentarz, pozostał cmentarz – mówił.

Były profesor języka jidysz na Uniwersytecie Oksfordzkim Dovid Katz powiedział, że najstarszy nagrobek odnaleziony podczas wykopalisk archeologicznych na starym cmentarzu żydowskim w Śnipiszkach pochodzi z 1487 r.

– Można odnaleźć więcej takich nagrobków, setki, a może tysiące. Można je odrestaurować i to miejsce stanie się celem pielgrzymek, tak jak stało się to we Frankfurcie i innych miastach – mówił.

Według niego architektura budynku nie jest na tyle wyjątkowa, by zasługiwała na ochronę.

– Jako człowiek z Nowego Jorku mogę chyba zgodzić się z wieloma Litwinami, że architektura sowiecka jest barbarzyńska. W tym konkretnym Pałacu Sportu naprawdę nie ma nic wyjątkowego. Można się wręcz śmiać z twierdzenia, że ten obiekt jest dziedzictwem wartym ochrony – powiedział Katz.

– Wystarczy spojrzeć w internet, by znaleźć niemal identyczne budynki w Czelabińsku, Biszkeku, Stawropolu, Mińsku czy wielu innych postsowieckich miastach. Jeśli komuś podoba się dach, można go przenieść do parku albo innego miejsca, gdzie jest miejsce dla sowieckich reliktów – dodał.

Krinskis zgodził się, że wartość architektoniczna budynku jest wątpliwa.

– Zażartuję: jeśli komuś podobają się takie budynki, może zacząć sprzedawać ich modele. To świetny pomysł na biznes. Zobaczylibyśmy wtedy, ilu Litwinów chciałoby mieć miniaturę tego okropnego budynku – może kilku – powiedział rabin.

Zarówno Krinskis, jak i Katz uważają, że budynek Pałacu Sportu powinien zostać zburzony.

– To trudna decyzja, ale uczciwa i niesowiecka – podkreślił rabin.

Według niego inicjatorzy akcji na rzecz zachowania cmentarza nie zwracali się jeszcze do władz.

– Ale jeśli trzeba będzie złożyć pismo, zrobimy to – zapowiedział.

Nausėda: Pałac Sportu to symbol rozwoju naszej architektury, burzenie byłoby nieodpowiedzialne

Tym czasem prezydent Gitanas Nausėda powiedział, że dawny Wileński Pałac Koncertów i Sportu jest symbolem pewnego okresu rozwoju litewskiej architektury, dlatego jego wyburzenie byłoby nieodpowiedzialne.

– To obiekt naszego dziedzictwa architektonicznego, (…) dlatego burzenie czegoś, co jest uznawane za wartość architektoniczną i symbol określonego etapu rozwoju naszej architektury, byłoby – moim zdaniem – działaniem nieodpowiedzialnym – powiedział w piątek dziennikarzom podczas wizyty w strażnicy granicznej w Podwariańcach.

LRT.lt przypomina, że Sejm rozpoczął w tym tygodniu rozpatrywanie projektu uchwały przygotowanego przez grupę parlamentarzystów, przewidującego przekształcenie Wileńskiego Pałacu Koncertów i Sportu w centrum kongresowe przy jednoczesnym upamiętnieniu dawnego cmentarza żydowskiego i działalności Sąjūdisu.

Parlamentarzyści chcą, by Pałac Sportu otrzymał status obiektu dziedzictwa kulturowego chronionego przez państwo o znaczeniu narodowym. Obecnie ma status obiektu chronionego o znaczeniu regionalnym.

Zdaniem rządu Ingi Ruginienė budynek w centrum Wilna mógłby zostać przekształcony w żydowski obiekt pamięci, upamiętniający także wydarzenia, które utorowały Litwie drogę do niepodległości.

Pałac Koncertów i Sportu został wybudowany w 1971 roku nad Wilią, na terenie dawnych żydowskich cmentarzy działających tam od XVI wieku. Judaizm surowo zabrania naruszania żydowskich grobów.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane