Restaurator Saulius Poderis wysuwa hipotezę, że szczątki Witolda Wielkiego mogą znajdować się w zachodniej ścianie mauzoleum Bazyliki Archikatedralnej św. Stanisława i św. Władysława w Wilnie, w niszy dawnego wejścia z XVII wieku.
W wydanym komunikacie Poderis stwierdził, że po analizie planów i struktury mauzoleum wysuwa przypuszczenie, iż szczątki mogą być ukryte właśnie w tej części ściany.
Później doprecyzował dla agencji Eltą, że nisza jego zdaniem znajduje się w zamurowanej części ściany po prawej stronie pod łukiem.
– Gdy wchodzi się do mauzoleum, po prawej stronie, między trumnami Barbary Radziwiłłówny i Aleksandra Jagiellończyka, znajduje się łuk. W tym łuku jest wejście, które należałoby przewiercić i wprowadzić kamerę endoskopową, aby sprawdzić, czy jest tam pusto – przekazał Saulius Poderis.

Poszukiwacz relikwii twierdzi, że od dawna rozważał możliwość, iż szczątki władcy Witolda Wielkiego mogły zostać pochowane w mauzoleum. Jego zdaniem wspomniana nisza jest „idealna” do przechowywania szczątków.
– O mauzoleum myślałem już od dawna, że mogły tam zostać pochowane (szczątki władcy – ELTA). Kiedy zacząłem analizować plany katedry, odkryłem to wejście. Jest idealne – powyżej poziomu podłogi, suche i stabilne – powiedział.
Poderis potwierdził, że poinformował o możliwym miejscu spoczynku Witolda Wielkiego także Litewskie Ministerstwo Kultury, do którego zwrócił się pod koniec kwietnia, jednak, jak twierdzi, nie doczekał się konkretnych działań.
– Ministra kultury podziękowała mi w piśmie, potwierdziła otrzymanie informacji i na tym się wszystko skończyło – stwierdził poszukiwacz relikwii.

Zapytany, dlaczego początkowo unikał ujawnienia dokładnego miejsca w mauzoleum, w którym mogą znajdować się szczątki władcy Witolda Wielkiego, Saulius Poderis odpowiedział, że robił to w celu ochrony tego miejsca.
– Na wszelkie sposoby staram się to miejsce zachować – podkreślił.
– Nie chcę, żeby ktoś tam wchodził, nawet za zgodą biskupa albo na jego prośbę, i coś tam niszczył bez nadzoru – zaznaczył.
Jak podano, na początku kwietnia podczas konferencji prasowej Poderis poinformował, że posiada dowody sugerujące, iż podczas międzywojennej rekonstrukcji Bazylika Archikatedralna św. Stanisława i św. Władysława w Wilnie wraz ze szczątkami władców Polski i Litwy – Aleksandra Jagiellończyka, Elżbiety Habsburżanki oraz Barbary Radziwiłłówny – odnaleziono także szczątki Witolda Wielkiego.

Wówczas twierdził, że szczątki wielkiego księcia mogły zostać odkryte w podziemiach katedry w 1931 roku i że mogą tam nadal się znajdować, a do ich identyfikacji konieczne byłyby badania z udziałem ekspertów z Ukrainy.
Po jego wniosku minister kultury Vaida Aleknavičienė stwierdziła wcześniej, że dalsze decyzje dotyczące finansowania badań i powołania grupy roboczej powinien podjąć rząd.





