We wtorek w Caracas ratownicy wydobyli spod gruzów trzyletniego chłopca – poinformowała jordańska ekipa ratunkowa.
Dziecko zostało odnalezione sześć dni po dwóch silnych trzęsieniach ziemi, w których zginęło blisko 2 tys. osób.
Na nagraniach opublikowanych przez służby widać moment odnalezienia chłopca. Ratownicy udzielili mu pierwszej pomocy, a następnie przewieźli do szpitala. Według jordańskiej obrony cywilnej jego stan był dobry.
Eksperci podkreślają, że pierwsze 72 godziny po trzęsieniu ziemi są kluczowe dla odnalezienia żywych osób pod gruzami, dlatego uratowanie dziecka po sześciu dniach uznawane jest za wyjątkowe.
W wyniku trzęsień ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5 zawaliły się całe osiedla mieszkaniowe, a dziesiątki tysięcy osób uznano za zaginione. Akcje poszukiwawczo-ratownicze nadal trwają.
Przewodniczący parlamentu Wenezueli Jorge Rodríguez poinformował we wtorek, że dotychczas uratowano 6461 osób. Jak zaznaczył, rzeczywista liczba ocalałych może sięgać nawet 20 tys., ponieważ wielu ludzi wydostało się spod gruzów samodzielnie lub z pomocą bliskich.

