Wczoraj na Litwie po raz 12. obchodzono Dzień Wspólnot Narodowych. W 2013 r. Sejm Republiki Litewskiej w taki sposób podkreślił dążenie kraju do zachowania wyjątkowości, różnorodności, wolności i współpracy wszystkich żyjących w nim narodów. W kościele św. Katarzyny Departament Mniejszości Narodowych wręczył nagrody i odznaczenia zasłużonym działaczom mniejszości narodowych.
Na liście nagrodzonych nie zabrakło również Polaków. Wielką Odznakę Honorową „Za Zasługi” otrzymał Czesław Okińczyc, prawnik, prezes rozgłośni Radia Znad Wilii oraz Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy. W taki sposób wyróżniono jego wkład w powstanie niepodległej Litwy i doświadczenie w kształtowaniu stosunku państwa do mniejszości narodowych w oparciu o szacunek i dialog międzykulturowy.

Okińczyc podkreślił wagę troski państwa o mniejszości narodowe. - Ważne jest, że państwo troszczy się o mniejszości narodowe. Oczywiście, każdy z nas po swojemu traktuje tę troskę. Dzień Wspólnot Narodowych jest ważnym podkreśleniem, że dla Litwy różnorodność zawsze była kategorią historyczną. Zdajemy sobie sprawę, że Wilno należało do wszystkich narodów. Cieszę się, że tradycje są przedstawiane w taki pozytywny sposób. W obliczu różnych problemów geostrategicznych Litwa pokazuje całemu światu, że wszystkie narodowości na Litwie mogą być aktywne, działać w różnych organizacjach, nie tylko narodowych, ale też i ponadnarodowych. W oczach tych ludzi jest motywacja do działania, miłość do swojej ojczyzny Litwy. Takie święta są, oczywiście, bardzo ważne - tłumaczył.
- Cieszę się, że mamy Polaków w rządzie, w różnych ministerstwach. Najważniejszym sukcesem jest to, że zajmują te stanowiska nie ze względu na partyjną przynależność, ale wyłącznie z powodu kompetencji. Znamy ich jako Polaków aktywnych w różnych dziedzinach. Ważne jest zatem, aby podkreślali, że są Polakami. Najlepszym pośrednikiem między Litwą a Polską muszą być właśnie mieszkający na Litwie Polacy - zauważył Sygnatariusz Aktu Niepodległości Litwy.

Odbierając nagrodę, Okińczyc zaznaczył, że przedstawiciele mniejszości mogliby być jeszcze bardziej aktywni w inicjatywach ogólnokrajowych. Zaproponował m.in., dołączenie do Litewskiego Związku Strzelców. - Sądzę, że Polacy muszą masowo wstępować do Związku Strzelców. Trochę przespali moment aktywnego włączenia się w odbudowanie państwa litewskiego i jego niepodległości. Teraz jest dobry moment na przygotowanie własnych drużyn, szczególnie w rejonie wileńskim i solecznickim. Musimy dobrze się przygotować do walki z wrogiem. Jeżeli zrobimy to dobrze, nie trzeba będzie walczyć - uznał nagrodzony.
Złotą Odznaką Honorową został wyróżniony prezes Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą Dariusz Żybort. Departament docenił wysiłek na rzecz ochrony cmentarza na Rossie, próby wzmocnienia ducha wspólnoty i długoletnią działalność na skalę regionalną. Żybort cieszy się, że podczas ceremonii zostały wyróżnione również inne członkinie SKOnSR – Alina Obolewicz i Irmina Kalimbet. Otrzymały one pismo wdzięczności od Departamentu Mniejszości Narodowych.
- W komitecie mamy właściwie tylko 13 osób, a trzy zostały tym razem wyróżnione. Cieszymy się, że nasza praca została zauważona, ale nie wykonujemy jej wyłącznie dla odznaczeń, tylko robimy to, co uważamy za słuszne i potrzebne. Zawsze szukaliśmy kontaktów nie tylko z Polakami, ale też z Litwinami. Zawsze też podkreślamy, że cmentarz na Rossie jest spuścizną obojga narodów, ale też Białorusinów i Rosjan, którzy są tu pochowani. Cieszy fakt, że kiedyś o groby dbali wyłącznie Polacy, a dziś dołączają do nas szkoły i organizacje litewskie - podkreślił prezes.

Żybort dodał, że współpraca SKOnSR z instytucjami państwowymi jest również bardzo dobra. - Chodzi nie tylko o Samorząd Miasta Wilna, nasza praca była zauważana również przez prezydenta Litwy. Odznaczenia nie spadają jednak z nieba. Chodzi nam o normalną pracę partnerską. Jak w każdej współpracy, trzeba iść na ustępstwa, szukać wspólnego mianownika - stwierdził.
Srebrną Odznakę Honorową otrzymała Renata Rynkiewicz-Jančiauskienė, członkini Litewskiego Związku Twórców Ludowych, założycielka i przewodnicząca stowarzyszenia „Verbų aristokratija”. Została wyróżniona za zasługi i wkład w kulturę litewskich mniejszości narodowych, pielęgnowanie tradycji tworzenia palm na Wileńszczyźnie i przekazywanie tego rzemiosła młodemu pokoleniu, a także za aktywną działalność społeczną i oświatową.
- Taka nagroda jest wyróżnieniem nie tylko dla pojedynczej osoby - mnie, ale także i dla mojej rodziny. Kultywujemy tradycję przekazywaną przez pokolenia. Jestem wdzięczna Departamentowi, że zauważył moją aktywność. Dzięki rodzinie i przekazanej wiedzy mogę się nią dzielić z innymi ludźmi. Tworzenie wileńskich palm łączy Polaków i Litwinów. W dokumentach archiwalnych z 1861 r. znajduje się informacja, że moja prababcia zaczęła tworzyć palmy na Wileńszczyźnie - zaznaczyła.

Matka Renaty, Stanisława Rynkiewicz, otrzymała nagrodę Departamentu w 2023 r. W 2024 r. uhonorowano Alinę Rynkiewicz, siostrę rozmówczyni.
Wyróżnienia dla najaktywniejszych działaczy są przyznawane przez Departament Mniejszości Narodowych od 2016 r., mają na celu docenienie osób i organizacji zaangażowanych w promowanie dialogu międzykulturowego na Litwie.








