Na konklawe wybrano w czwartek papieża. Po godz. 19 z komina na dachu Kaplicy Sykstyńskiej uniósł się biały dym. Rozległy się dzwony bazyliki watykańskiej. Wiadomość o wyborze papieża wywołała entuzjazm kilkudziesięciu tysięcy ludzi na placu Świętego Piotra. Cały czas zmierzają tam następni wierni.
Aktualizacja z godz. 20:25
Nowym papieżem został kardynał Robert Prevost z USA, który przyjął imię Leona XIV. Wiadomość o jego wyborze ogłosił w czwartek po godz. 19 z balkonu bazyliki Świętego Piotra kardynał protodiakon Dominique Mamberti.
Francuski kardynał protodiakon wygłosił następującą formułę po łacinie: "Annuntio vobis gaudium magnum: habemus papam" ("Oznajmiam wam wielką radość, mamy papieża"). Następnie wymienił imię i nazwisko kardynała oraz imię, które przyjął.
Wybór przyjęto entuzjastycznymi okrzykami.
Leon XIV ma 69 lat i długie doświadczenie posługi w Peru. Ostatnio był prefektem dykasterii do spraw biskupów. Był uważany za jednego z papabili.
Na placu Świętego Piotra i na prowadzących do Watykanu ulicach zgromadziły się dziesiątki tysięcy ludzi z całego świata. Powiewają flagi wielu krajów.
Według agencji Ansa, powołującej się na źródła w Watykanie, zaraz po wyborze nowy papież pozdrowił po kolei wszystkich kardynałów, a wieczorem zje z nimi kolację.

Nowy papież, który pokaże się wiernym w ciągu kilkudziesięciu minut, został wybrany w czwartym głosowaniu.
Na widok dymu wierni wiwatowali na placu przy dźwiękach orkiestr Gwardii Szwajcarskiej i żandarmerii watykańskiej.
Przepisy przewidują, że po wyborze nowy papież zostanie zapytany, czy przyjmuje wybór i jakie obierze imię. Odbierze też pierwszy hołd od kardynałów.
Następnie nowy biskup Rzymu przejdzie do tzw. pokoju łez, czyli zakrystii Kaplicy Sykstyńskiej, gdzie po raz pierwszy nałoży białą sutannę i cały strój papieski.

Na balkon bazyliki Świętego Piotra wyjdzie w najbliższym czasie kardynał protodiakon Dominique Mamberti i ogłosi wiadomość o wyborze 267. papieża ze słynnymi słowami "Habemus papam", a następnie poda jego imię. Wtedy nowy papież pokaże się po raz pierwszy wiernym i udzieli błogosławieństwa.

Konklawe z udziałem 133 elektorów z 71 krajów trwało dobę.
W związku z masowym napływem tysięcy ludzi w kierunku Watykanu wszystkie włoskie służby porządkowe wprowadziły najwyższe środki bezpieczeństwa.







