Naujienų srautas

Wiadomości2024.02.19 14:12

Ursula von der Leyen będzie ubiegać się o reelekcję na stanowisko szefowej KE

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła dzisiaj, że zamierza ubiegać się o reelekcję. 

Obecna przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen bierze dzisiaj (19 lutego) udział w spotkaniu niemieckiej partii CDU, z której się wywodzi. Podczas spotkania w Berlinie ogłosiła ona, że zamierza ubiegać się o reelekcję na najwyższe unijne stanowisko. Następnie jej kandydatura ma zostać oficjalnie potwierdzona na zjeździe Europejskiej Partii Ludowej (EPL) w Bukareszcie, który odbędzie się w marcu.

Od dłuższego czasu pojawiały się dywagacje na temat tego, czy Niemka będzie chciała ubiegać się o reelekcję. „Ponowne kandydowanie Ursuli von der Leyen na stanowisko przewodniczącej Komisji Europejskiej jest zupełnie naturalną rzeczą i myślę, że na nią była wywierana presja, żeby kontynuowała swoją misję na czele Komisji”, mówi w rozmowie z EURACTIV Polska dr hab. Renata Mieńkowska-Norkienė z Katedry Polityki Unii Europejskiej na Uniwersytecie Warszawskim.

– W roli przewodniczącej Komisji Europejskiej ona sprawdza się bardzo dobrze. Poza tym jest dobrą kandydatką dla nas, to znaczy dla Europy Środkowo-Wschodniej, bo my wiemy o niej, że jest antyrosyjska, że rozumie powagę sytuacji, że rozumie błędy jakie popełniła wcześniej Angela Merkel, mimo że wywodzą się z tego samego obozu politycznego – dodaje ekspertka.

Wśród innych potencjalnych kandydatów wskazywano m.in. premier Estonii Kaję Kallas, która była przymierzana również do zastąpienia Jensa Stoltenberga na stanowisku sekretarza generalnego NATO.

– Kaja Kallas była przewidywana jako kandydatka do zostania sekretarzem generalnym NATO. Natomiast ma obecnie kandydata w postaci Marka Rutte, który rozumie Amerykę Donalda Trumpa i być może byłby dobrym pasem transmisyjnym między Europą a USA w kontekście problemów NATO – mówi Renata Mieńkowska-Norkienė.

– Wtedy Kaja Kallas mogłaby zostać z niczym. Jest to jednak na pewno bardzo poważna polityczka, dlatego mogłaby na przykład objąć nowe duże portfolio i zostać komisarz ds. obronnych. W mojej opinii byłoby to świetne rozwiązanie, ponieważ potrzebujemy na tym stanowisku człowieka z naszego regionu – twierdzi ekspertka.

Kandydatura von der Leyen musi zostać najpierw zaakceptowana przez niemieckie CDU, a następnie przez EPL, którego członkiem jest Koalicja Obywatelska, ale również rządzące partie z Grecji, Irlandii, Litwy czy Szwecji.

W czerwcu odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego i to właśnie nowy Parlament wybierze w drugiej połowie roku skład nowej Komisji. To czy Ursuli von der Leyen uda się objąć stanowisko, będzie w dużej mierze zależało więc od układu sił w PE po wyborach. Wydaje się jednak, że EPL, pomimo przewidywanego spadku liczby mandatów, nadal pozostanie najsilniejszą grupą parlamentarną.

Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme