Naujienų srautas

Wiadomości2024.02.08 08:20

Tłusty Czwartek. Znaczenie słodkiej tradycji

Renata Dunajewska, LRT.lt 2024.02.08 08:20

Dzisiaj (8 lutego) obchodzimy Tłusty Czwartek - ostatni czwartek przed Wielkim Postem. Podczas niego można bezkarnie kosztować pączków i innych słodkości.

Najpopularniejszą potrawą w Tłusty Czwartek są pączki i faworki, nazywane także chrustami. Tradycja nakazuje, aby tego dnia każdy skosztował choćby jednego pączka, gdyż inaczej czeka go szereg życiowych niepowodzeń.

Ciekawostką jest to, że Polacy średnio tego dnia zjadają pączki o sumie 315 mieszkań.

- Tłusty Czwartek przetrwał do naszych czasów, ponieważ powstała tradycja przygotowywania pączków i częstowania się nimi - tłumaczy w rozmowie z LRT.lt Magdalena Zych, koordynatorka projektów badawczych, kustoszka Muzeum Etnograficznego im. Seweryna Udzieli w Krakowie.

Naukowczyni dodaje, że zwyczajów karnawałowych w poprzednich dekadach i stuleciach było bardzo dużo. - Karnawał, jaki znamy z literatury i malarstwa był mocno związany z obecnością kościoła katolickiego. Wszędzie, gdzie dotarł odłam katolicyzmu, był świętowany okres tuż przed rozpoczęciem Wielkiego Postu. Istniał kontrast między Karnawałem a Wielkim Postem - wyjaśnia.

Zych przypomina, że schyłek zimy w wielu krajach Europy również był obchodzony w szczególny sposób. - Na wsi, gdzie ludzie zawsze byli powiązani z ziemią i w okresie przed Wielkim Postem było coraz trudniej o pożywienie, odbywał się tzw. przednówek, czyli czas, kiedy należało czekać na nowe zbiory, bo wiosna zazwyczaj była trudna. Wtedy w wielu miejscach topiono kukły personifikujące postać tak zwanego Karnawału. Taka tradycja została w wielu krajach Europy - zaznacza.

Zdaniem Zych, pączek stał się symbolem Tłustego Czwartku, bo jest trudny do przygotowania. - Tłusty Czwartek w mieście nie mija bez zjadania pączków. Sprawia to, że przygotowanie i kupienie dobrego pączka jest nie lada wyzwaniem, ale czujemy, że to święto właśnie jest. Nabiera własnego, specyficznego charakteru. Pączki zostały jako sygnał dawnych świąt okresu przełomu zimy i wiosny. Czujemy, że nastąpiło, jeżeli się do niego przygotowaliśmy - wyjaśnia.

Jednak pączek nie jest jedynym smakołykiem tego dnia. Istnieje też tradycja pieczonych na tłuszczu faworków albo chrustów. Co ciekawe, nie występują w innych porach roku. Jest to rzecz dostępna od Trzech Króli do Środy Popielcowej.

Historyczka przypomina, jaki ma być prawdziwy pączek. - Powinien mieć nadzienie różane, wysmażony z dwóch stron, ale z jasną obwódką. Ma być lukrowany. Pączki posypane cukrem-pudrem to nie do końca kanon. Klasyczne nadzienie z konfitur z płatków róży zalicza się do najlepszych. Oczywiście, takie konfitury nadają wyjątkowego zapachu i wyjątkowości temu poczęstunkowi. To jest istota święta - podkreśla rozmówczyni.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme