Spółka samorządowa Grinda zapewnia, że monitoruje sytuację meteorologiczną i przygotowuje się do reakcji na najgorszy scenariusz. Zmiany pogodowe mogą nastąpić już w czwartkowe popołudnie.
- Dzisiaj około godz. 12-13 w Wilnie zacznie padać śnieg. Opady potrwają do niedzieli po południu. Możliwa zamieć i śliskie drogi, co już można nazwać niebezpiecznymi zjawiskami meteorologicznymi - informuje Grinda.
Przedstawiciele spółki podkreślają, że już się szykują na trudny weekend. Zbiorniki są napełniane roztworem soli. W rozrzutnikach są przygotowywane zapasy piasku.
- Zaczynamy od działań prewencyjnych: kiedy na wcześniej usypanej ulicy pada śnieg, zaczyna topnieć, gdy tylko dotrze na powierzchnię. W zależności od intensywności opadów śniegu będziemy regularnie powtarzać zraszanie – podkreśla Grinda.

Grinda zaznacza, że na terenie Wilna znajduje się około 2000 ulic, tylko część z nich - 1707 - jest nadzorowana przez samorząd. Reszta należy do Dyrekcji Autostrad Litwy, mieszkańców, jednostek prawnych.
Kiedy pada śnieg, najpierw czyszczonych jest 580 ulic używanych przez komunikację miejską, a dopiero później - 1127 ulic usługowych i pomocniczych.
- Uważnie monitorujemy sytuację. Bądźcie przygotowani, że droga do domu zajmie więcej czasu niż wczoraj – ostrzega Grinda.



