Inflacja na Litwie w maju ponownie przyspieszyła. Według wstępnych danych ceny były o 5,1 proc. wyższe niż przed rokiem. Najmocniej podrożały paliwa, ogrzewanie i transport, choć w ujęciu miesięcznym odnotowano niewielki spadek cen. Ekonomiści zwracają uwagę, że największy wpływ na wzrost inflacji mają koszty energii i transportu.
Wstępna roczna inflacja na Litwie w maju wyniosła 5,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku – podała Państwowa Agencja Danych. Jednocześnie miesięczna zmiana cen konsumpcyjnych była ujemna – w porównaniu z kwietniem ceny spadły o 0,1 proc.
Według danych urzędu, wstępny średnioroczny wskaźnik inflacji w maju wyniósł 3,7 proc.
Najbardziej w ciągu roku zdrożał olej napędowy. Cena diesla była w maju o 39,3 proc. wyższa niż przed rokiem. Benzyna podrożała o 30,3 proc., a inne paliwa do prywatnych środków transportu – o 19,5 proc.
Znacznie wzrosły również ceny związane z utrzymaniem gospodarstw domowych i usługami. Energia cieplna podrożała o 30,2 proc., gaz płynny – o 26,7 proc., a usługi związane z konserwacją i naprawą prywatnych pojazdów – o 12,3 proc.
Wśród produktów spożywczych najbardziej zdrożały ryby suszone, solone, marynowane i wędzone – o 14,2 proc. Mięso podrożało o 4,3 proc. Z kolei rośliny, kwiaty i nasiona były droższe o 13 proc.
Więcej trzeba było zapłacić także za transport pasażerski autobusami różnych kategorii – ceny wzrosły o 13,8 proc.
Niektóre towary i usługi potaniały
Mimo wyraźnego wzrostu cen w wielu sektorach, część produktów i usług w maju była tańsza niż rok temu. Najbardziej spadły ceny przewozów kolejowych – o 34,5 proc.
Tańsze były również ziemniaki, których ceny obniżyły się o 15,7 proc., a także świeże daktyle, figi i owoce tropikalne – o 11,4 proc.
Wstępny wskaźnik inflacji został obliczony na podstawie zharmonizowanego indeksu cen konsumpcyjnych (HICP), stosowanego we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

