Naujienų srautas

Wiadomości2026.05.27 12:10

Polska wezwała rosyjskiego ambasadora. „Natychmiast zakończyć agresję”

ELTA, LRT.lt 2026.05.27 12:10

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora po ostatnich atakach na Kijów. Warszawa zażądała od Moskwy natychmiastowego zakończenia „bezprawnej i nieuzasadnionej agresji” przeciwko Ukrainie. Działania Polski były częścią skoordynowanej reakcji państw europejskich po rosyjskich groźbach wobec ukraińskiej stolicy.

We wtorek do Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP został wezwany ambasador Rosji w Polsce Georgij Michno. Podczas spotkania polska dyplomacja przekazała stanowczy protest wobec rosyjskich działań przeciwko Ukrainie oraz zażądała natychmiastowego zakończenia agresji.

Rzecznik resortu spraw zagranicznych Maciej Wewiór poinformował agencję PAP, że działania Warszawy były w pełni skoordynowane z innymi państwami europejskimi, które również wezwały rosyjskich dyplomatów.

– Podobnie jak inne kraje, wezwaliśmy ambasadora Rosji w Polsce i przedstawiliśmy nasze stanowisko wobec tych gróźb, czy – jak określa je Federacja Rosyjska – ostrzeżeń – powiedział Wewiór.

Polska: Rosja łamie prawo międzynarodowe

Przedstawiciel polskiego MSZ podkreślił, że skoro Rosja oficjalnie określa działania wojenne jako „specjalną operację wojskową”, jej cele powinny ograniczać się wyłącznie do infrastruktury militarnej.

– Ambasador usłyszał od nas bardzo stanowcze żądanie natychmiastowego zakończenia tej nieuzasadnionej i bezprawnej agresji oraz przestrzegania zobowiązań i umów międzynarodowych – zaznaczył Wewiór.

Koordynowana reakcja dyplomatyczna państw europejskich nastąpiła po niedzielnym zmasowanym rosyjskim ataku na Kijów, w wyniku którego zginęły cztery osoby cywilne, a około 100 zostało rannych.

Przed atakiem rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzegło, że armia Federacji Rosyjskiej będzie prowadzić „systematyczne uderzenia” na obiekty wojskowe i przemysłowe w ukraińskiej stolicy. Moskwa wezwała również cudzoziemców i dyplomatów do opuszczenia miasta.

Sikorski: Polska nie ulegnie rosyjskiemu szantażowi

Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podkreślił we wtorek, że Polska nie zamierza poddawać się rosyjskim groźbom i zastraszaniu.

W rozmowie z Polsat News minister stwierdził, że Moskwa próbuje zastraszyć nie tylko Ukraińców i ich władze, ale także zagranicznych gości odwiedzających Kijów.

– Jeśli doszłoby do ataku na polską ambasadę w Kijowie, uznalibyśmy to za celowe działanie Rosji – ostrzegł Sikorski.

Minister poinformował również, że mimo rosyjskich gróźb do Kijowa udała się we wtorek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

Sikorski przypomniał także, że polski ambasador pozostał w Kijowie podczas pierwszych dni rosyjskiej inwazji w 2022 roku, kiedy wiele innych państw ewakuowało swoich dyplomatów.

UE nie wycofa dyplomatów z Kijowa

Podobne stanowisko zajmuje również Unia Europejska. Rzeczniczka Komisji Europejskiej Anitta Hipper poinformowała, że UE nie planuje wycofania swoich dyplomatów z przedstawicielstwa w Kijowie.

Rosyjskie groźby wobec Ukrainy i zagranicznych placówek dyplomatycznych wywołały kolejną falę napięć między Moskwą a państwami Zachodu.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane