Wymiana kulturalna pomiędzy zaprzyjaźnionymi miastami odgrywa dziś szczególną rolę. To nie tylko prezentacja sztuki, muzyki czy tradycji, ale przede wszystkim budowanie trwałych relacji między mieszkańcami, instytucjami i młodym pokoleniem. Dzięki wspólnym wydarzeniom miasta mogą lepiej się poznawać, inspirować i odkrywać to, co je łączy mimo różnic językowych czy historycznych.
Festiwale, wystawy, koncerty i spotkania literackie tworzą przestrzeń do dialogu i wzajemnego zrozumienia. Kultura pozwala mówić uniwersalnym językiem emocji, pamięci i doświadczeń, wzmacniając poczucie wspólnoty. Takie inicjatywy pomagają również promować lokalnych artystów, rozwijać turystykę i zachęcać mieszkańców do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym.
Współpraca między Gdańskiem i Wilnem, pokazuje, że kultura może być mostem łączącym narody i pokolenia. W czasach szybkich zmian i podziałów właśnie bezpośrednie spotkania oraz wspólne doświadczenia kulturalne mają ogromną wartość i pozostają fundamentem dobrego sąsiedztwa oraz przyjaźni między miastami.
W najbliższy czwartek w Wilnie rozpocznie się kolejna edycja festiwalu „Gdańsk w Wilnie” – wydarzenia, które od lat stanowi jeden z najważniejszych przykładów współpracy kulturalnej między Gdańskiem a litewską stolicą.

Renata Lisowska, starsza specjalistka działu kultury Samorządu Miasta Wilna podkreśla, że relacje pomiędzy Wilnem i Gdańskiem, rozwijane od ponad dwóch dekad, opierają się dziś przede wszystkim na konkretnych działaniach i regularnej współpracy instytucji kultury.
– Dziś ta relacja opiera się przede wszystkim na wymianie artystów, współpracy instytucji i wspólnych festiwalach, takich jak „Gdańsk w Wilnie” oraz „Wilno w Gdańsku”. Te wydarzenia odbywają się od wielu lat i przyciągają liczną publiczność – zaznacza Renata Lisowska.
Dodaje, że tegoroczny program został przygotowany tak, aby trafić do możliwie szerokiego grona odbiorców.
– Zależało nam przede wszystkim na wielogatunkowości. Chcieliśmy pokazać różne oblicza współczesnej kultury, dlatego obok literatury i muzyki pojawią się również mniej oczywiste formy, jak teatr tańca czy warsztaty artystyczne – wyjaśnia.
Organizatorzy postawili również na bezpośredni kontakt publiczności z artystami. W programie znalazły się spotkania autorskie, rozmowy z twórcami i warsztaty.
– Bardzo zależy nam na tym, aby odbiorcy mieli możliwość bezpośredniego kontaktu z artystami. Dlatego wydarzenia nie kończą się jedynie na samej prezentacji, ale otwierają przestrzeń do rozmowy – podkreśla Lisowska.

Wśród najważniejszych punktów programu wymienia dwie wystawy. Pierwsza z nich to projekt autorstwa Anny Szprynger „Echo / Aidas”, inspirowany twórczością i drogą artystyczną Mikalojusa Konstantinasa Čiurlionisa.
– Anna Szprynger spojrzała na miejsca związane z Čiurlionisem – Druskieniki, Wilno, Kowno i Płungiany – pokazując świat jego oczami – opowiada rozmówczyni.
Drugą wystawę przygotował Filip Rzutkiewicz „Szum i bitwa w Biedronce”. Jak zaznacza Lisowska, projekt ten w ironiczny sposób odnosi się do współczesnej kultury konsumpcyjnej i zakupowej codzienności.
W programie znalazło się także spotkanie z popularną polską pisarką Magdaleną Witkiewicz oraz rozmowa z tłumaczką jej książek na język litewski Ireną Aleksaitė. Nie zabraknie również koncertów – od muzyki klasycznej po alternatywne brzmienia elektroniczno-jazzowe.

Nowością tegorocznej edycji będzie spektakl Teatru Tańca Hertz Haus.
– To bardzo aktualne i nawet prowokujące przedstawienie o kobiecości i stereotypach funkcjonujących w społeczeństwie. Artystki za pomocą ruchu i emocji będą pokazywały, jak te stereotypy wpływają na sposób myślenia i zachowanie kobiet – mówi Renata Lisowska.
Rozmówczyni zwraca uwagę, że festiwal nie ogranicza się wyłącznie do wydarzeń scenicznych. Ważnym elementem są również spotkania między przedstawicielami obu miast.
– Dialog odbywa się przede wszystkim poprzez bezpośrednie spotkania – nie tylko na scenie, ale także poza nią. Artyści z Gdańska przyjeżdżają do Wilna, rozmawiają z publicznością, prowadzą warsztaty i poznają lokalne środowisko – zaznacza.

Jak dodaje, równolegle do wydarzeń kulturalnych do Wilna przybędzie oficjalna delegacja z Rady i Urzędu Miasta Gdańska z przewodniczącą Rady Miasta Agnieszką Owczarczyk na czele.
– W tym roku jednym z głównych tematów rozmów będzie ochrona cywilna. To dziś niezwykle ważna kwestia, biorąc pod uwagę współczesne wyzwania – podkreśla.
Festiwal organizowany jest naprzemiennie – raz jako „Gdańsk w Wilnie”, a następnie „Wilno w Gdańsku”. Jak wspomina przedstawicielka wileńskiego samorządu, w poprzednich latach wydarzenie owocowało także wspólnymi projektami artystycznymi polskich i litewskich twórców.
– Powstawały wspólne projekty muzyczne i koncerty przygotowywane przez artystów z obu krajów. Formuła festiwalu z czasem się zmienia, szukamy nowych i atrakcyjnych form, ale wszystko jest możliwe. Myślę, że jeszcze wrócimy do takich form współtworzenia i kooperacji artystów z Gdańska i Wilna – zapewnia.

Zapytana o najważniejsze wydarzenia programu, podkreśla, że organizatorom zależało na stworzeniu festiwalu dla różnych grup odbiorców.
– Każde wydarzenie jest ważne, bo chcieliśmy pokazać szerokie spektrum kultury Gdańska. Ale na pewno zaskoczeniem będzie właśnie spektakl Teatru Tańca Hertz Haus – zaznacza.
Wszystkie wydarzenia festiwalowe pozostają bezpłatne. Jak podkreśla Lisowska, dostępność kultury była jednym z kluczowych założeń organizatorów.
– Chcieliśmy, aby jak najwięcej osób mogło uczestniczyć w wydarzeniach. Bezpłatny program daje szansę zachęcić także tych, którzy na co dzień rzadziej uczestniczą w kulturze. To ważny element budowania otwartego i żywego dialogu między miastami – podkreśla.
Renata Lisowska zachęca wszystkich mieszkańców Wilna do udziału w festiwalu.
– To bardzo różnorodny i otwarty festiwal. Każdy znajdzie tu coś dla siebie – niezależnie od tego, czy interesuje się muzyką, literaturą czy sztuką współczesną. To także świetna okazja, aby poznać kulturę Gdańska i spotkać się z artystami nie tylko jako widz, ale również jako uczestnik rozmowy czy warsztatów. Warto przyjść, zobaczyć, a może właśnie od tego zacznie się przyjaźń z tym festiwalem – podsumowuje Renata Lisowska, starsza specjalistka działu kultury Samorządu Miasta Wilna.
Pełny program festiwalu można znaleźć na stronach internetowych poświęconych wydarzeniu oraz na stronie Wileńskiego Centrum Kultury.







