Przewodnicząca Ruchu Liberałów Viktorija Čmilytė-Nielsen twierdzi, że część przedstawicieli Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) wysyła sygnały o chęci utworzenia koalicji rządzącej z kierowaną przez nią siłą polityczną. Jej zdaniem, działania liderów partii, która wygrała wybory, pokazują, że są oni skłonni do współpracy z partiami radykalnymi.
- Choć słyszymy sygnały o chęci współpracy postępowego skrzydła socjaldemokratów z liberałami, (...) ale, powiedziałabym, że rozmowy nadal sygnalizują o skłonności do pracy w koalicji, w której znajdują się partie radykalne – powiedziała Čmilytė-Nielsen.
Dlatego polityk zapewnia, że ocenia zaplanowane na czwartek spotkanie Ruchu Liberałów i LSDP bardziej jako okazję do wymiany opinii na temat możliwości konstruktywnej pracy w różnych obozach. Według niej, bardziej prawdopodobne jest, że kierowana przez nią partia przez następną kadencję będzie działać w opozycji.
- Potraktowałabym jutrzejsze spotkanie jako wymianę poglądów, dyskusję na temat punktów programowych – podkreśliła przewodnicząca Ruchu Liberałów.
– Chciałabym, aby jutrzejsza rozmowa nie była negocjacjami, ale po prostu dyskusją na te tematy. Jak powiedziałam, jest to spotkanie innego rodzaju niż na przykład wczorajsze z socjaldemokratami i „chłopami“ – powiedziała.

Čmilytė-Nielsen stwierdziła, że nie można jeszcze wykluczyć możliwości działania Ruchu Liberałów w koalicji rządzącej wraz ze Związkiem Demokratów „W imię Litwy”. Oprócz tego, socjaldemokraci powinni poświęcić więcej czasu na koordynację punktów programowych.
- Pewien rodzaj współpracy koalicyjnej między trzema partiami zależy od zgodności programowej. I tu pojawia się pytanie w polityce podatkowej, jest ważny dla nas programowo obszar praw człowieka, a także podejście w obszarze oświaty, zdrowia i obronności – stwierdziła liderka Ruchu Liberałów.
- Myślę, że na tym etapie socjaldemokraci i liberałowie powinni włożyć więcej pracy w koordynację programów. Ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że stabilność takiej współpracy mogłaby być znacznie spokojniejsza niż z partiami radykalnymi – podkreśliła.



