Lider Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej Mindaugas Sinkevičius oświadczył, że chciałby porozumienia między prezydentem a rządem w sprawie przyszłości relacji z Białorusią i nie wyklucza możliwości rozmów między Wilnem a Mińskiem.
– Konstytucja mówi, że najważniejsze kwestie polityki zagranicznej rozstrzygają prezydent Republiki Litewskiej i rząd. (…) Chciałbym więc, aby głowa państwa i rząd uzgodnili wspólną wizję w tej sprawie – powiedział w wywiadzie dla BNS lider socjaldemokratów.
Specjalny wysłannik Stanów Zjednoczonych ds. Białorusi John Coale w marcu apelował do Wilna o zorganizowanie spotkania z Mińskiem na szczeblu wiceministrów. W tym samym miesiącu odwiedził także Białoruś, gdzie spotkał się z Alaksandrem Łukaszenką. Po tej wizycie Mińsk uwolnił około 250 więźniów politycznych, a Waszyngton złagodził część sankcji.
– Po przyjeździe specjalnego wysłannika J. Coale’a na Białoruś doszło do pewnych zmian – zarówno w kwestii ciężarówek i firm transportowych, (…) jak i tych balonów, choć wielu twierdzi, że to tylko kwestia kierunku wiatru. Mimo wszystko trzeba dostrzec, że nastąpiły pewne zmiany – mówił Sinkevičius.
– Czy należałoby i czy istnieje potrzeba (poprawy relacji z Białorusią – BNS)? Jestem zwolennikiem podejścia, że polityka zagraniczna jest nierozerwalnie związana z dyplomacją i rozmową – dodał.
Zdaniem lidera socjaldemokratów nie można wykluczyć dialogu z Mińskiem.
– Czy nie mogłaby odbyć się rozmowa także o charakterze politycznym, na ograniczonym szczeblu, może nawet nie wiceministra, a może właśnie wiceministra? To pytanie. Moje pytanie brzmiałoby: a gdyby administracja Donalda Trumpa zaprosiła do Waszyngtonu przedstawicieli Mińska i Wilna na spotkanie trójstronne, a potem zaproponowała rozmowy dwustronne – pojechalibyśmy czy nie? Uważam, że powinniśmy pojechać – wskazał.
– Nie proponowałbym zapraszania ich do nas ani jechania do Mińska, ale gdyby zaproszenie przyszło z Waszyngtonu, uważam, że warto byłoby to rozważyć – powiedział Sinkevičius.
Jak pisała BNS, Coale w marcu apelował do Wilna o organizację spotkania z Mińskiem na szczeblu wiceministrów w celu przywrócenia tranzytu nawozów.
Premier Inga Ruginienė mówiła wcześniej, że mogłoby dojść do „technicznego” spotkania z Mińskiem, jeśli ten zatrzymałby loty balonów, zwrócił bez dodatkowych opłat wszystkie zatrzymane przez reżim litewskie ciężarówki oraz powstrzymał nielegalną migrację przez granicę.
Poza Białorusią Coale odwiedził również Litwę, gdzie spotkał się z prezydentem Gitanasem Nausėdą i premier. Rozmowy dotyczyły hybrydowych ataków Mińska przeciwko Litwie. Nausėda miał wówczas ostrzec amerykańskiego przedstawiciela, by ostrożnie podchodził do deklaracji reżimu.

