Polska kupi od Stanów Zjednoczonych pociski rakietowe dalekiego zasięgu o wartości 677 mln euro. Zakup ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych Polski w obliczu możliwego zagrożenia ze strony Rosji.
Umowa ma zostać formalnie podpisana we wtorek. Jest to część modernizacji polskich sił zbrojnych, która została przyspieszona z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
- Wojna na Ukrainie pokazała, jak ważna jest zdolność do wystrzeliwania pocisków rakietowych w cele znajdujące się nawet daleko za linią frontu, a zasięg zakupionych pocisków wynosi około 1000 kilometrów - powiedział polski resort obrony.
Pociski JASSM (Joint Air-to-Surface Standoff Missile) zostaną dostarczone w latach 2026-2030, dodało ministerstwo.
Polska posiada już pociski JASSM o zasięgu 370 km, które są używane przez istniejące samoloty F-16 produkcji amerykańskiej.
Polska zwiększyła swój budżet obronny do około 4% PKB, najwyższego w NATO.
Warszawa rozpoczęła też zakup sprzętu wojskowego o wartości miliardów euro, głównie od USA i Korei Południowej.

