Prezydent USA Joe Biden ostrzega, że przestanie dostarczać Izraelowi pociski artyleryjskie i inną broń, jeśli władze kraju zaatakują Rafah w południowej części Strefy Gazy.
W wywiadzie dla CNN Joe Biden wyraził ubolewanie z powodu wykorzystania amerykańskich bomb do zabójstwa cywilów. Biden dodał jednak, że Waszyngton będzie w dalszym ciągu dostarczał broń dla obronności, w tym systemy obrony powietrznej.
Sekretarz obrony USA potwierdził, że kraj ten zawiesił w zeszłym tygodniu przewózkę bomb do Izraela i dokonuje przeglądu dalszych dostaw. BBC informuje, że wstrzymana przesyłka liczyła około 3,5 tys. bomb.

Mimo krytyki ze strony Waszyngtonu Izrael nie rezygnuje z planów operacji na dużą skalę w mieście Rafah, które postrzega jako ostatni główny bastion Hamasu. Urzędnicy amerykańscy i organizacje humanitarne ostrzegają, że operacja może kosztować życie wielu cywilów, ponieważ to właśnie do tej części Strefy Gazy na początku wojny uciekło wielu wysiedlonych Palestyńczyków.



