Litwa prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat potencjalnego rozmieszczenia amerykańskiej broni jądrowej na swoim terytorium – poinformował we wtorek minister ochrony kraju Robertas Kaunas.
– Dyskusje trwają – powiedział polityk, cytowany przez brukselski portal „Politico”.
Rozmowy odbywają się w czasie, gdy Waszyngton ogranicza część swoich konwencjonalnych zdolności wojskowych w Europie, co budzi obawy o osłabienie odstraszania na wschodniej flance NATO.
– Litwa z pewnością nie stoi z boku – dodał Kaunas.
Obowiązująca Konstytucja Litwy zakazuje rozmieszczania na terytorium państwa broni masowego rażenia. Zarówno prezydent Gitanas Nausėda, jak i przewodniczący Sejmu Juozas Olekas publicznie rozważali jednak możliwość zmiany ustawy zasadniczej.
Amerykański dziennik „Financial Times” poinformował w tym tygodniu, że przedstawiciele USA prowadzą rozmowy z sojusznikami na wschodniej flance NATO dotyczące rozmieszczenia bombowców zdolnych do przenoszenia broni jądrowej, a być może także samych głowic nuklearnych. Według gazety największe zainteresowanie tym tematem wykazują Polska i państwa bałtyckie.
Obecnie amerykańska broń jądrowa znajduje się w Niemczech, Belgii, Włoszech, Turcji, Holandii i Wielkiej Brytanii.
Rosja utrzymuje natomiast, że rozmieściła broń jądrową oraz systemy jej przenoszenia na terytorium Białorusi. Broń nuklearna i rakiety zdolne do jej przenoszenia znajdują się również w obwodzie kaliningradzkim.

