Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, Gitanas Nausėda nadal cieszyłby się najwyższym poparciem społecznym, wynika z najnowszego badania opinii publicznej przeprowadzonego przez Spinter tyrimai na zlecenie Delfi.
Poparcie dla Nausėdy, który ubiega się o drugą kadencję, pozostaje wysokie. W marcu na urzędującego prezydenta zagłosowałoby 30,4 proc. respondentów, w lutym - 28,5 proc.
Z sondażu wynika, że Nausėda jest tak samo popularny wśród wszystkich grup społecznych i demograficznych.
Rywalami obecnego prezydenta pozostają prawnik Ignas Vėgėlė i premier Ingrida Šimonytė.

W marcu 11,9 proc. respondentów poparłoby prawnika Ignasa Vėgėle, w lutym - 13,4 proc., który najwięcej sympatyków ma wśród osób z niższym i średnim wykształceniem, niższymi i średnimi dochodami, mieszkańców mniejszych miast i wsi.
10 proc. oddałoby swój głos na szefową rządu, Šimonytė (w lutym 12,8 proc.).

Polityk reprezentująca w wyborach Związek Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów (TS-LKD) cieszy się największym poparciem wśród mieszkańców dużych miast, posiadających wyższe wykształcenie oraz wysokie dochody.
Na kolejnych pozycjach są były przewodniczący Sądu Konstytucyjnego, Dainius Žalimas, oraz poseł oskarżany o antysemityzm, Remigijus Žemaitaitis.

W marcu 5,8 proc. respondentów popierało Žalimasa (w lutym - 4,3 proc). Žemaitaitis cieszy się poparciem na poziomie 4,2 proc. głosów, w porównaniu do 4,7 proc. w lutym.

Z sondaży wynika, że 16,2 proc. mieszkańców nie zdecydowało jeszcze, na którego kandydata zagłosuje. 8,1 proc. stwierdziło, że w ogóle nie zamierza głosować.
Badanie opinii publicznej zostało przeprowadzone w dniach 18-28 marca 2024 r. na zlecenie portalu informacyjnego Delfi. Udział w sondażu wzięło 1009 respondentów w wieku 18-75 lat.
Margines błędu wyników badania wynosi 3,1 procent.






