Podczas środowej wizyty w Warszawie szef litewskiej dyplomacji Gabrielius Landsbergis spotkał się z ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim.
– Historyczne partnerstwo strategiczne między Litwą a Polską tylko się umacnia i daje nowy impuls całej Europie – powiedział Landsbergis na spotkaniu, podkreślając wzajemną zgodę na kontynuowanie dialogu. Jak poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych (MSZ), ministrowie Litwy i Polski zgodzili się co do konieczności zasadniczej zmiany długoterminowego podejścia Zachodu do rosyjskiego zagrożenia, priorytetowo traktując jego pełne zatrzymanie.
A pleasure to meet with @sikorskiradek for detailed discussion on increased cooperation in the face of Russia's aggression. We jointly agree that Ukraine must continue on the path of integration into the EU and NATO, not "for as long as it takes", but as soon as is possible. pic.twitter.com/HxbN8qGben
— Gabrielius Landsbergis🇱🇹 (@GLandsbergis) March 20, 2024
– Jednym ze środków mających na celu osłabienie Rosji i osiągnięcie zwycięstwa Ukrainy jest dalsze zaostrzenie sankcji wobec Rosji i Białorusi. Kraje graniczące z Rosją i Białorusią muszą stosować się do jednolitego mechanizmu wdrażania sankcji i podejmować wspólne wysiłki, aby zapobiec ich obchodzeniu – zaznaczył Landsbergis.

Politycy omówili również potrzebę zmobilizowania wysiłków w przygotowaniach do szczytu w Waszyngtonie, dążenia do jak najszybszej integracji Ukrainy z UE i NATO oraz niezwłocznej realizacji projektów infrastruktury krytycznej, które wzmacniają nie tylko litewską i polską gospodarkę, ale także środowisko bezpieczeństwa.
Szef litewskiej dyplomacji zaprosił Sikorskiego na doroczny zjazd szefów litewskich placówek dyplomatycznych.
- Spotkanie po raz kolejny potwierdziło zbieżną perspektywę Polski i Litwy w sprawie sankcji wobec Rosji i Białorusi. Ministrowie zadeklarowali ponadto gotowość do rozwoju współpracy w zakresie wzmacniania bezpieczeństwa granic wschodniej flanki NATO, zarówno na forum dwustronnym, jak i wielostronnym - podkreślono w komunikacie prasowym polskiego MSZ.
💬 Bardzo dziękuję Panu Ministrowi @GLandsbergis za zaproszenie na litewską Naradę Ambasadorów.
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) March 20, 2024
💬 Partnerstwo w ramach NATO, a także UE jest siłą napędową naszej współpracy, zarówno dwustronnej, jak i wielostronnej.
| Min. @sikorskiradek podczas 🇵🇱🇱🇹 konferencji prasowej pic.twitter.com/Yjlvd59Kur
ELTA przypomina, że ostatnio stosunki dwustronne między Litwą a Polską były omawiane w przestrzeni publicznej po wypowiedziach premier Ingridy Šimonytė na temat istnienia ograniczeń prawnych, które ograniczyłyby pomoc polskiego wojska dla Litwy w przypadku wojny.
– Istnieją bardzo wyraźne ograniczenia prawne i w moim rozumieniu jest to problem, który należy przedyskutować na wszystkich szczeblach – powiedziała szefowa rządu portalowi tv3.lt.

Po tych oświadczeniach rząd został skrytykowany za to, że nie rozwiązał jeszcze tych formalności prawnych. Inni wskazywali na zasady obrony zbiorowej NATO i regionalne plany obronne, argumentując, że oświadczenia Šimonytė nie odpowiadają rzeczywistości.
Wkrótce jednak szefowa rządu stwierdziła, że została źle zrozumiana. Według premier, nigdy nie powiedziała i nie mogła powiedzieć, że sąsiednia Polska nie przyjdzie Litwie z pomocą w przypadku ataku.
Prezydent Gitanas Nausėda zapewnił również, że nie ma żadnych ograniczeń prawnych dotyczących wysyłania przez Polaków wojsk na Litwę w przypadku wojny. Powtórzył to polski premier Donald Tusk, który odwiedził Litwę na początku marca i podkreślił, że solidarność wojskowa między Wilnem a Warszawą nie jest kwestionowana.




