W weekend wszedł w życie zakaz wjazdu do Polski samochodów zarejestrowanych w Rosji. To realizacja wytycznych Komisji Europejskich wydanych na początku września.
Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński wyjaśnił, że jest to realizacja wytycznych Komisji Europejskiej wydanych 8 września, w myśl których państwa członkowskie powinny całkowicie zablokować możliwość wjazdu na teren Unii Europejskiej samochodom na rosyjskich numerach rejestracyjnych.
Chodzi właśnie o fakt rejestracji samochodu w Rosji. I nie ma tu znaczenia czy samochód jest zarejestrowany na osobę prawną czy na osobę fizyczną oraz jaka jest narodowość kierowcy.
– To jest kolejny element sankcji nakładanych na Rosję i obywateli tego państwa w związku z brutalną wojną w Ukrainie, w związku z tym, że państwo rosyjskie stanowi dziś zagrożenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego – mówił minister Kamiński.
Już wcześniej zakaz wjazdu do Polski dotyczył zarejestrowanych w Rosji samochodów ciężarowych. Teraz dołączyły do nich także samochody osobowe.
Jak z kolei wyjaśniał zastępca szefa Krajowej Administracji Skarbowej insp. Mariusz Gojny, pojazdy na rosyjskich numerach „będą cofane z powrotem do państwa trzeciego, z którego przyjechały, niezależnie, czy będzie to Rosja, czy też inny kraj”.
– W razie odmowy wycofania pojazdu za granicę, zostanie on zajęty przez służbę celno-skarbową – podkreślił wiceszef KAS.
Takie same decyzje jak ta polskiego rządu – i również będące realizacją wytycznych KE z 8 września – podjęły już Litwa, Łotwa i Estonia, a także Finlandia.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.

