Premier Mindaugas Sinkevičius zapewnia, że ufa wszystkim ministrom rządu, w tym ministrowi finansów Taurimasowi Valysowi. Jak podkreślił, projekt budżetu państwa na przyszły rok jest efektem wspólnej pracy całego gabinetu, dlatego odpowiedzialność za niego spoczywa nie tylko na szefie Ministerstwa Finansów.
– Ufam całemu składowi rządu, wszystkim ministrom, i wierzę w ich odpowiedzialność oraz zrozumienie sytuacji – powiedział Sinkevičius w czwartek na antenie rozgłośni „Žinių radijas”.
Zapytany, czy nie żałuje decyzji o powołaniu Taurimasa Valysa na stanowisko ministra finansów, premier podkreślił, że w przygotowaniu budżetu uczestniczą wszystkie ministerstwa.
– Za tym budżetem stoi każde z ministerstw, niezależnie od tego, czy jest to Ministerstwo Opieki Społecznej, Oświaty czy Zdrowia – czyli, powiedziałbym, resorty, które potrzebują największych środków budżetowych – zaznaczył.
Mindaugas Sinkevičius podkreślił również, że mimo krytyki dotyczącej planowanego deficytu budżetowego rząd dąży do zapewnienia zarówno obronności państwa, jak i bezpieczeństwa socjalnego społeczeństwa.
Agencja ELTA przypomina, że prezydent Gitanas Nausėda mówił wcześniej, iż przygotowanie budżetu państwa na 2027 rok pokaże, czy władze potrafią podejmować decyzje niezbędne dla bezpieczeństwa kraju i dobrobytu społeczeństwa, czy też ograniczają się do kosmetycznych zmian.
Prezydent stwierdził również, że na razie nie dostrzega nadmiernego ryzyka związanego z wydatkami państwa, choć planowany deficyt sektora instytucji rządowych i samorządowych na poziomie 3,8 proc. produktu krajowego brutto (PKB) przekracza 3-procentowy limit przewidziany w kryteriach z Maastricht.
W przedstawionym przez rząd projekcie budżetu na 2027 rok na obronność planuje się przeznaczyć 5 proc. PKB, czyli około 4,8 mld euro.

