Prezydent Gitanas Nausėda uważa socjaldemokratycznego posła Martynasa Katelynasa za poważnego kandydata na stanowisko ministra spraw wewnętrznych. Jak podkreślono, stanowiska prezydenta i kandydata w kwestii migracji są zbieżne.
Poinformował o tym doradca prezydenta Deividas Matulionis po spotkaniu Martynasa Katelynasa z głową państwa.
– Kandydat zrobił na prezydencie dobre wrażenie. Widać, że dobrze orientuje się w wielu zagadnieniach, dlatego na dziś prezydent ocenia go jako poważnego i perspektywicznego kandydata na stanowisko ministra spraw wewnętrznych – powiedział doradca.
– Dużo uwagi poświęcono kwestii migracji. Chcę podkreślić, że stanowiska prezydenta i kandydata były w tej sprawie, można powiedzieć, w stu procentach zgodne – dodał.

Według Deividasa Matulionisa prezydent podkreślił znaczenie polityki regionalnej oraz potrzebę poświęcenia jej większej uwagi w działalności Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
– Rozmawialiśmy o tym, że Rady Rozwoju Regionalnego powinny otrzymać więcej kompetencji i uprawnień. (…) Omawialiśmy również kwestie bezpieczeństwa cywilnego, rozbudowy schronów, ochrony granic, walki z przemytem oraz inne ważne zagadnienia – powiedział doradca prezydenta.
Kandydat na ministra spraw wewnętrznych, socjaldemokrata Martynas Katelynas, który kilka lat temu porównał litewskich funkcjonariuszy do białoruskiego oddziału specjalnego OMON, twierdzi, że krytykował nie litewskie organy ścigania, lecz ówczesne kierownictwo Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
– To samo powiedziałem prezydentowi – w odniesieniu do jednego z tych przypadków. To teoretyczne porównanie z białoruskimi służbami specjalnymi zostało całkowicie wyrwane z kontekstu – powiedział parlamentarzysta dziennikarzom w środę po spotkaniu z prezydentem Gitanasem Nausėdą.
– Moja krytyka nie była skierowana przeciwko działaniom funkcjonariuszy, lecz wobec zachowania ówczesnego kierownictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz sposobu, w jaki próbowało ono rozwiązać ten kryzys – podkreślił Martynas Katelynas.

Jak informowała agencja BNS, po dymisji rządu obowiązki ministra spraw wewnętrznych pełni obecnie Władysław Kondratowicz. Po spotkaniu z liderem socjaldemokratów Mindaugasem Sinkevičiusem przyznał, że nie jest pewien swojej przyszłości na tym stanowisku.
Martynas Katelynas został wybrany do Sejmu w jednomandatowym okręgu Dzukija, gdzie w drugiej turze zdobył ponad 56 proc. głosów, pokonując liberała Juozasa Baublisa, który uzyskał poparcie ponad 41 proc. wyborców.
W 2019 roku został wybrany do Rady Samorządu Rejonu Orańskiego z listy Litewskiej Partii Centrum, a w 2023 roku ponownie uzyskał mandat z listy Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej.
W latach 2020–2022 należał do Zjednoczenia Narodowego, z którego listy bezskutecznie ubiegał się o mandat poselski w wyborach parlamentarnych w 2020 roku.
Martynas Katelynas jest z wykształcenia chemikiem. W latach 2017–2023 pracował w Instytucie Kultury Chrześcijańskiej, a w latach 2019–2020 był asystentem posła na Sejm.




