Minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz został wezwany na poniedziałek do premier Ingi Ruginienė, aby wyjaśnić sprawę możliwego włamania na konta pracowników instytucji podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych (VRM), które mogło posłużyć do kradzieży danych.
– W poniedziałek zapraszam ministra spraw wewnętrznych Władysława Kondratowicza do przedstawienia wyjaśnień oraz planu działań w związku z tą sytuacją – napisała premier w ubiegłym tygodniu na Facebooku.
Decyzja o wezwaniu ministra zapadła po publikacji portalu „15min”, który poinformował, że odpowiednie instytucje badają okoliczności możliwego włamania na konta około 50 pracowników w systemach informatycznych podległych VRM.
Kondratowicz nie potwierdził tych informacji, jednak zapewnił, że w wyniku włamań nie doszło do przejęcia danych biometrycznych mieszkańców. Kilka tygodni temu minister informował, że podczas włamania do systemów Centrum Rejestrów skradziono dane logowania dwóch pracowników Departamentu Migracji.
Według portalu „15min” kierownictwo ministerstwa mogło wiedzieć o incydencie już na początku maja.
Premier poleciła natomiast ministrowi ochrony kraju oraz dyrektorowi Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa zebranie pełnych informacji o incydencie, ocenę nadzoru nad systemami, ustalenie odpowiedzialności oraz wdrożenie pilnych działań, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Jak informowała wcześniej agencja BNS, Prokuratura Generalna prowadzi śledztwo dotyczące możliwych nielegalnych logowań i kradzieży ponad 600 tys. wpisów z rejestru nieruchomości, w tym numerów identyfikacyjnych mieszkańców.
Pierwsze przypadki nielegalnego dostępu do danych i ich wycieku miały miejsce na początku tego roku. Centrum Rejestrów dowiedziało się o nich na początku kwietnia, natomiast opinię publiczną poinformowano dopiero pod koniec maja.

