Litewski parlament ponownie wraca do dyskusji o obniżeniu progu wyborczego dla partii mniejszości narodowych. Poseł Jarosław Narkiewicz przekonuje, że obecne przepisy utrudniają reprezentację Polaków i innych mniejszości w Sejmie. Propozycja wywołuje jednak polityczne kontrowersje i sprzeciw części parlamentarzystów.
Po negatywnej opinii sejmowego Komitetu ds. Zarządzania Państwem i Samorządem wobec propozycji obniżenia progu wyborczego dla partii mniejszości narodowych do 3 proc., autor inicjatywy Jarosław Narkiewicz nadal liczy na poparcie Komitetu Prawa i Praworządności.
– Szanse zawsze są. Jak powiedział jeden z trenerów piłkarskich – dopóki piłka jest w grze, wynik pozostaje otwarty. Trzeba argumentować i starać się zostać wysłuchanym. Nie dążymy do żadnych przywilejów, chcemy jedynie, aby mniejszości narodowe były szanowane i miały lepsze warunki integracji” – powiedział przewodniczący komitetu Jarosław Narkiewicz.
Polityk reprezentujący Akcję Wyborczą Polaków na Litwie – Związek Chrześcijańskich Rodzin ma nadzieję, że Komitet Prawa i Praworządności poprze zgłoszoną przez niego oraz grupę parlamentarzystów poprawkę do Kodeksu Wyborczego.
Projekt zakłada, że partie, których ponad trzy czwarte członków stanowią osoby nielitewskiej narodowości, mogłyby uzyskać mandaty w Sejmie po przekroczeniu 3-procentowego progu wyborczego zamiast obecnych 5 proc.
Zdaniem Jarosława Narkiewicza byłaby to forma tzw. pozytywnej dyskryminacji, mającej zwiększyć udział mniejszości narodowych w życiu politycznym kraju.

– Takie rozwiązania funkcjonują również w innych państwach. Najważniejsze jest podejście państwa do własnych obywateli – podkreślił parlamentarzysta.
Według autorów projektu obecny próg wyborczy na Litwie jest zbyt wysoki dla partii reprezentujących mniejszości narodowe. Powołują się oni m.in. na raporty Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka Organization for Security and Co-operation in Europe po wyborach parlamentarnych z 2012, 2016 i 2020 roku. W dokumentach wskazywano, że obowiązujące przepisy ograniczają możliwości uzyskania reprezentacji parlamentarnej przez mniejszości narodowe.
Projekt popierają również posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin – Czesław Olszewski i oraz Rita Tamašunienė, a także przedstawiciele innych ugrupowań: Bronis Ropė, Ligita Girskienė, Remigijus Žemaitaitis oraz Robert Puchowicz.
Autorzy proponują także obniżenie ogólnego progu wyborczego dla partii politycznych z 5 do 4 proc., a dla koalicji wyborczych – z 7 do 6 proc.
Ich zdaniem zmiany pozwoliłyby zwiększyć reprezentację polityczną w Sejmie oraz zachęcić obywateli do aktywniejszego udziału w życiu publicznym. Jednocześnie ujednoliciłyby zasady obowiązujące podczas wyborów parlamentarnych, europejskich i samorządowych.
Obecnie litewski Kodeks Wyborczy przewiduje, że lista partyjna może zdobyć mandaty w wielomandatowym okręgu wyborczym do Sejmu po uzyskaniu co najmniej 5 proc. głosów, natomiast koalicja wyborcza musi przekroczyć próg 7 proc.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego próg wynosi 5 proc., a w wyborach samorządowych – 4 proc. dla partii i 6 proc. dla koalicji.
Kodeks Wyborczy jest ustawą konstytucyjną, dlatego jego zmiana wymaga poparcia co najmniej 85 posłów litewskiego parlamentu.



