Wobec zamiaru organów ścigania postawienia zarzutów nadużycia oraz nielegalnego wzbogacenia się, socjaldemokrata Gintautas Paluckas twierdzi, że jest w stanie wykazać pochodzenie środków, za które nabyto jego majątek.
– Oczywiście. (…) Deklaracjami dochodów, które zostały złożone, a także dokumentami, zeznaniami oraz materiałem przedstawionym w toku postępowania przygotowawczego. Uważam, że tych materiałów powinno było wystarczyć, aby w ogóle nie pojawiały się takie podejrzenia, ale prokurator – rzecz jasna – podejmuje takie decyzje, jakie podejmuje – powiedział we wtorek dziennikarzom w Sejmie były premier.
Paluckas zawiesił członkostwo w Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP), jednak zamierza pozostać w Sejmie oraz we frakcji socjaldemokratów.
– Nie mam z tym problemu. Jeżeli frakcja będzie miała, to powie. (…) (Zostaję we frakcji – BNS), ponieważ reprezentuję poglądy socjaldemokratyczne i uważam, że we frakcji socjaldemokratów moja działalność będzie najefektywniejsza – argumentował polityk.
– Nie boję się jawności, nie zamierzam nigdzie uciekać ani się ukrywać. Już się wycofałem i więcej się nie wycofam. Będę aktywnie się bronił – dodał.
Paluckas ustąpił ze stanowiska premiera latem ubiegłego roku po ujawnieniu informacji o nieuregulowanej szkodzie w tzw. sprawie „szczurów”, gdy organy ścigania wszczęły postępowania dotyczące jego działalności biznesowej, a opinia publiczna zaczęła zadawać pytania o jego udział w działalności spółek.
We wtorek w Sejmie prokurator generalna Nida Grunskienė zwróciła się o uchylenie immunitetu byłego premiera, a sam Paluckas zgodził się na zastosowanie trybu uproszczonego.
– Nie chcę utrudniać pracy kolegom posłom. W państwie jest wiele ważniejszych spraw i uważam, że to im należy poświęcić czas – powiedział.
Zgodnie ze statutem Sejmu, w takim przypadku nie będzie powoływana specjalna komisja do zbadania, czy próba pociągnięcia posła do odpowiedzialności karnej nie ma charakteru politycznego.
Projekt uchwały w sprawie uchylenia immunitetu przygotuje przewodniczący Sejmu, a głosowanie w tej sprawie zostanie wpisane do porządku obrad najbliższego posiedzenia.
Zgodnie z konstytucją poseł nie może być bez zgody Sejmu pociągnięty do odpowiedzialności karnej ani w inny sposób ograniczona nie może być jego wolność.
Zgodę na pociągnięcie posła do odpowiedzialności karnej musi wyrazić co najmniej 71 z 141 parlamentarzystów.
Nowy lider socjaldemokratów Mindaugas Sinkevičius stwierdził, że – jego zdaniem – Paluckas nie widzi swojej przyszłości politycznej. Sam parlamentarzysta podkreślił jednak, że wciąż czuje pasję do polityki.
– Przyszłość to nie jest jakaś kryształowa kula, w którą mógłbym spojrzeć i coś przewidzieć. Dziś mam pytania, na które muszę odpowiedzieć, i na nie odpowiadam. A przyszłość – zobaczymy, jaka będzie. (…) Polityka to pasja i powołanie, a nie zawód. Dopóki będę czuł tę pasję, będę w polityce, a kiedy jej zabraknie, zajmę się czymś innym – mówił Paluckas.
– Jak widać, stoję tu, więc pasja wciąż jest silna – dodał.
Jak pisała agencja BNS, prezydent Gitanas Nausėda stwierdził, że Paluckas powinien zrezygnować z mandatu poselskiego, natomiast przewodniczący Sejmu i premier uważają, że jest to jego osobista decyzja.
Z pisma prokurator generalnej do parlamentu wynika, że Paluckas wraz z żoną mógł nabyć majątek o wartości blisko 344 tys. 578 euro z niejasnych źródeł dochodów.
Nida Grunskienė potwierdziła we wtorek, że Ilmie Paluckienė postawiono zarzuty nielegalnego wzbogacenia się.
Prokurator generalna nie ujawniła więcej szczegółów ani powodów postawienia zarzutów również Paluckienė, argumentując to koniecznością ochrony prowadzonego śledztwa.
Już w ubiegłym tygodniu BNS informowała, że Paluckas sprzedał posiadany 51-procentowy pakiet akcji w wileńskiej spółce produkującej urządzenia elektroniczne „Emus” jej współwłaścicielowi i dyrektorowi Mindaugasowi Milašauskasowi.
Ponadto 24 kwietnia Prokuratura Generalna zajęła należące do Paluckasa i jego żony mieszkania w Wilnie – przy ulicach Trinapolio i Lvivo – natomiast pozostały majątek rodziny nie został na razie objęty zabezpieczeniem.

