26 grudnia chrześcijanie obchodzą drugi dzień Bożego Narodzenia. Służy on upamiętnieniu św. Szczepana - pierwszego męczennika za wiarę chrześcijańską.
Według tradycji staropolskich, po Mszy św. w kościele święciło się ziarno owsa, którym na pamiątkę ukamienowania św. Szczepana obrzucano księdza oraz wchodzących do świątyni. Po nabożeństwie ziarnem obrzucali się młodzi chłopcy i dziewczęta.
Tego dnia nie może zabraknąć również wróżb, dotyczących, między innymi, pogody. Miała zapowiadać wydarzenia najbliższych dwóch miesięcy. Stąd pochodzi przysłowie: „Jaka pogoda w Szczepana panuje, taka na luty nam się szykuje”.

Drugi dzień świąt pozwala na huczne i wesołe zabawy. Rodziny odwiedzają dalszych krewnych i sąsiadów.
Duchowni przypominają, że 26 grudnia w Kościele katolickim nie znajduje się na liście świąt nakazanych. Choć nie ma konieczności udziału we Mszy św., biskupi zachęcają do przyjścia na nabożeństwo.



