Naujienų srautas

Wiadomości2025.08.26 08:24

Nausėda: ministrą sprawiedliwości może zostać Tamašunienė, ma uwagi do ministra kultury

Prezydent Gitanas Nausėda oświadczył, że ministrą sprawiedliwości w nowym rządzie mogłaby zostać posłanka Rita Tamašunienė, jednak wyraził wątpliwości co do możliwości kontynuowania pracy przez obecnego ministra kultury.

Prezydent oświadczył, że nie zamierza blokować członkom Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin (AWPL-ZChR) udziału w pracach rządu, jeśli partia ta wejdzie do nowej koalicji rządzącej.

Zdaniem Gitanasa Nausėdy, mimo poglądów lidera ugrupowania Waldemara Tomaszewskiego, nie przeszkadza to innym członkom partii działać niezależnie.

– Poglądy pana Tomaszewskiego są takie, jakie są, i szczerze mówiąc, w pełni się z nimi nie zgadzam. Ale, prawdę mówiąc, jego partia – jeśli dobrze pamiętam – uczestniczyła w rządzie pana (Sauliusa – BNS) Skvernelisa i była uważana za dość wiarygodnego partnera – powiedział prezydent we wtorkowym wywiadzie dla Žinių Radijas, odnosząc się do rządu z kadencji 2016–2020.

– Pani Tamašunienė, która była ministrą spraw wewnętrznych, w moich oczach – a była to moja pierwsza kadencja – należała do lepszych i bardziej konstruktywnych ministrów. W żadnym wypadku nie była uzależniona od osobistych nastrojów czy opinii pana Tomaszewskiego – dodał.

Dla Narkiewicza i Ąžuolasa drzwi do rządu są zamknięte

Według Nausėdy, inny przedstawiciel AWPL-ZChR w Sejmie, Jarosław Narkiewicz, „przekreślił swoje możliwości zostania ministrem”, gdy pod naciskiem prezydenta odmówił dymisji w tym samym rządzie.

– Wierzę, że na to stanowisko (ministra sprawiedliwości – BNS) zaproponują takiego kandydata, wobec którego nie będzie trzeba powiedzieć „nie” i stwierdzić: przepraszam, ale po prostu się pan do tej funkcji nie nadaje. Już jedno nazwisko wymieniłem. Możliwe, że właśnie to nazwisko (Tamašunienė – BNS) zostanie zaproponowane na stanowisko ministry – powiedział prezydent.

Przedstawiciele AWPL-ZChR weszli do nowej koalicji rządzącej jako członkowie frakcji w Sejmie utworzonej przez Litewski Związek Chłopów i Zielonych. Tej frakcji przypadły dwa resorty w przyszłym rządzie – sprawiedliwości oraz gospodarki i innowacji. Reprezentant AWPL-ZChR ma objąć tekę ministra sprawiedliwości.

Nausėda powtórzył, że nie zamierza powierzać stanowisk ministerialnych przedstawicielom partii „Świt Niemna” kierowanej przez Remigijusa Žemaitaitisa.

Oświadczył również, że nie mianowałby ministrem gospodarki „chłopa” Valiusa Ąžuolasa.

– Nie należy stosować podwójnych standardów i mówić, że oto wobec partii pana Žemaitaitisa obowiązują czerwone linie, a inni działają lub wypowiadają się jeszcze bardziej radykalnie, ale my tego jakby nie dostrzegamy. Z mojej strony, jako prezydenta, nie powinienem nakreślać różnych jakościowych wymagań wobec kandydatów na ministrów – powiedział Nausėda.

„Mam zastrzeżenia do Birutisa”

Prezydent stwierdził również, że dostrzega odpowiedzialność socjaldemokratycznego ministra kultury Šarūnasa Birutisa za to, iż kultura wciąż postrzegana jest jako „idąca na końcu”.

– Tak nigdy nie powinno być, tak nie powinno być i wierzę, że osiągniemy taki przełom, iż kultura będzie na czele wszystkiego, a nie jak jakaś odtrącona Kopciuszek – oświadczył prezydent.

– Dlatego mam zastrzeżenia do ministra Birutisa – dodał.

Nausėda powiedział, że oczekiwał większej aktywności Birutisa oraz wyraźnej wizji w sprawie organizacji Litewskiego Sezonu Kultury we Francji.

– Ministerstwa Kultury nie trzeba popychać, ono samo powinno wysuwać inicjatywy i je realizować. Tego zabrakło i sądzę, że będziemy musieli to wziąć pod uwagę, formując nowy rząd – stwierdził prezydent.

Dodał również, że wysoko ocenia pracę ministra energetyki Žygimantasa Vaičiūnasa, określając go jako jednego z najlepszych kandydatów do dalszego kierowania tym resortem w przyszłym rządzie, ale zaznaczył, że nie będzie próbował „wcisnąć go” do nowego gabinetu.

Vaičiūnas w rządzie Gintautasa Paluckasa, który podał się do dymisji, pełnił funkcję ministra jako delegowany przez Związek Demokratów „W imię Litwy”, jednak partia ta nie weszła do nowo utworzonej większości rządzącej.

Zapowiada aktywny udział w tworzeniu rządu

Gitanas Nausėda oświadczył, że będzie aktywnie uczestniczył w formowaniu nowego rządu.

– Postaram się, aby ministrowie, którzy zastąpią dotychczasowych, pod względem swoich cech zawodowych i założeń ideologicznych nie byli gorsi od poprzedników – powiedział prezydent.

– Wiem, że nie będzie to łatwe do zrealizowania, ponieważ zmian będzie niemało, trzeba będzie też ocenić sporo informacji, które otrzymam od służb. To wszystko jeszcze przed nami, ale (…) zamierzam spotkać się ponownie z każdym ministrem, niezależnie od tego, czy był już ministrem, czy dopiero jest proponowany na stanowisko – dodał.

– (…) Te rozmowy nie będą rozmowami notarialnymi, podczas których od razu przyłożę pieczęć na kandydaturze ministra. To będą dość treściwe i – mam nadzieję – pożyteczne rozmowy – podkreślił prezydent.

LRT.lt przypomina, że nowy rząd jest formowany po rezygnacji lidera socjaldemokratów Paluckasa.

Jednocześnie zmienił się skład koalicji rządzącej. Nową koalicję utworzyły frakcje socjaldemokratów, „Świtu Niemna” oraz Związku Chłopów i Zielonych Litwy oraz Akcji Wyborczej Polaków na Litwie – Związku Chrześcijańskich Rodzin, które łącznie będą miały 82 mandaty w Sejmie.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane