Dwa trzecie – 67 proc. mieszkańców Litwy chciałoby, aby w kraju wprowadzono czterodniowy tydzień pracy, a większość z nich – 63 proc. – pracowałaby krócej, otrzymując tę samą pensję, wynika z przeprowadzonego na zlecenie LRT reprezentatywnego badania opublikowanego we wtorek.
Dwa trzecie – 67 proc. mieszkańców Litwy chciałoby, aby w kraju wprowadzono czterodniowy tydzień pracy, a większość z nich – 63 proc. – pracowałaby krócej, otrzymując tę samą pensję, wynika z przeprowadzonego na zlecenie LRT reprezentatywnego badania opublikowanego we wtorek.
Zgodnie z badaniem, 4 proc. mieszkańców popiera krótszy tydzień pracy, nawet jeśli wiązałoby się to z niższym wynagrodzeniem, a 15 proc. nie zgadza się z tą propozycją w żadnym przypadku.
- Idziemy w dobrym kierunku. Propozycja, by mieć więcej wolnego czasu od pracy, który można poświęcić rodzinie, przyjaciołom, rozwojowi osobistemu itp., jest atrakcyjna dla wielu osób” – powiedział w rozmowie z LRT przewodniczący Litewskiej Konfederacji Związków Zawodowych Audrius Gelžinis.
Z kolei partner firmy rekrutacyjnej „Alliance for Recruitment”, w której przez pewien czas praktykowano czterodniowy tydzień pracy, Andrius Francas stwierdził, że firma planuje wrócić do pięciu dni roboczych, ponieważ nie udaje się wykonać wszystkich obowiązków.
Minister pracy i opieki społecznej Inga Ruginienė w wywiadzie udzielonym BNS w listopadzie ubiegłego roku powiedziała, że opowiada się za czterodniowym tygodniem pracy, ale zamierza skonsultować się w tej sprawie z partnerami społecznymi.
Reprezentatywne badanie opinii publicznej na zlecenie LRT przeprowadziła firma „Baltijos tyrimai” w dniach 8–24 marca. W badaniu wzięło udział 1020 dorosłych mieszkańców Litwy.

