Naujienų srautas

Wiadomości2025.03.25 11:20

Święto Zwiastowania, czyli Matki Boskiej Roztwornej – chrześcijańskie powitanie wiosny

PAP 2025.03.25 11:20

Pogański zwyczaj topienia marzanny ma swój chrześcijański odpowiednik. To obchodzone 25 marca święto Matki Boskiej Roztwornej – otwiera ziemię i świat na przyjście nowego życia, nie tylko w postaci Jezusa Chrystusa, ale i plonów.

21 marca wraz z przyjściem kalendarzowej wiosny od setek lat praktykowano tradycję topienia marzanny, czyli słomianej kukły symbolizującej zimę. Ignacy Kraszewski, powołując się na Jana Długosza pisał o niej, „że w niektórych wioskach w Polsce, w czwartą niedzielę postu, zatykano na długich żerdziach (stanice dawne) wizerunki Dziewanny i Marzanny, a potém je rzucano i topiono w bagnach”. Natomiast już w połowie XIX w. powstaniec styczniowy i pisarz Agaton Giller zauważał, że wprawdzie jest to „zwyczaj w Polsce tu i owdzie jeszcze dotąd przechowany”, ale z drugiej strony jego „znaczenia lud już nie rozumie”. Być może dlatego, że w ramach chrystianizacji „Chrystusowi ustąpił Grom, Ladon, Marzanna, Pogwizd, Ziewanna”, jak czytamy w szesnastowiecznej „Kronice polskiej, litewskiej, żmudzkiej i wszystkiéj Rusi” Macieja Stryjkowskiego. Aleksander Brückner w „Mitologii słowiańskiej” dopowiada zaś, że „sami księża chrześcijańscy […] wytworzyli z nich bogów pogańskich”.

Taki też los oprócz wspomnianej Marzanny (jako rytualna kukła pisana małą literą, jako postać wielką literą - przypomina językoznawca Zenon Lica - PAP) spotkał inne boginie-matki natury. Niektóre z nich zamieniono na maryjne odpowiedniki i dlatego też 25 marca w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego obchodzone jest święto Zwiastowania Pańskiego, w kulturze ludowej zwane Matki Boskiej Roztwornej.

Skąd się wzięło skojarzenie początku wiosny ze świętem, w którym obchodzona jest pamiątka dnia, kiedy „Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret”, aby poinformował Maryję, że „pocznie i porodzi Syna, któremu nada imię Jezus” (cyt. za ewangelistą Łukaszem)? Takich połączeń można odnaleźć co najmniej kilka. Po pierwsze anioł zwiastuje Maryi, że nie tylko ona porodzi syna, ale i jej kuzynka Elżbieta. Tę zaś uważano za bezpłodną, a mówiąc językiem biblijnym „zamkniętą” bądź „wysuszoną jak ziemia” i również ona miała być symbolicznie „otwarta”. Innym łącznikiem między tymi świętami jest sama wiosna. Jej początek to czas odradzania się życia, symbolizujący nadzieję, co znów można uznać za bezpośrednie nawiązanie do brzemiennej Maryi.

Na uwagę zasługują także inne ludowe określenia na ten dzień, które przywołuje dyrektorka Muzeum Ziemi Wałeckiej, Marlena Jakubczyk: „Matki Boskiej Zagrzewnej – bo ogrzewa ziemię, aby mogły zakiełkować w niej nasiona” lub „Matki Boskiej Strumiennej – bo puszczają lody, a w strumieniach zaczyna płynąć życiodajna woda”. Takie przydomki Maryi świadczą bezpośrednio o tym, że jest ona nie tylko matką Boga, ale także patronką spraw okołoziemskich, plonów, siewów czy macierzyństwa, tak jak było to w przypadku pogańskich bóstw: starożytnej Demeter czy słowiańskich Mokoszy, Dziewann lub właśnie Marzanny.

Wiele przesądów związanych ze świętem odnosiło się też do zakazów i m.in., jak zauważa kulturoznawczyni Alicja Trukszyn, „nie wolno było dotykać jaj przeznaczonych do wylęgu, ziarna na siew, ani też ziemniaków sadzeniaków, bo mogłyby nie obrodzić”. Wcześniej nie powinno się także wypasać zwierząt, nawet jeśli „na Grzegorza”, tj. 12 marca nie byłoby już śniegu, bo dopiero na Zwiastowanie, „bydło w polu coś dostanie” (za: Oskarem Kolbergiem).

Wyrazem głębokiej więzi, jaka łączyła ludzi ze światem przyrody, może być też oczekiwanie w tym dniu na powrót ptaków. W pierwszym rzędzie wypatrywano oczywiście bocianów, gdyż, jak głosi ludowe przyłowie „Na Zwiastowanie bocian na gnieździe stanie”. Żeby mu to ułatwić, szykowano specjalne miejsca na dachach czy słupach. Zwłaszcza dzieci cieszyły się z pieczonych na tę okazję ciastek, często zwanych „busłowymi łapami”. Mieszkaniec Łubczy na Lubelszczyźnie wspominał, że „mama to piekli takie ciasto” także w kształcie brony dla gospodarza, czy „nogi bociana, żeby latać, żeby zdrowe [dziecko – przyp. aut.] było” i dodaje, że „piekli to ciasto dzisiaj, a jutro Zwiastowanie i nam wtedy dawali je rano jeść”. Ale boćki nie były jedynymi maryjno-wiosennymi ptakami. Cieszono się z powrotu jaskółek, które miały spędzać zimę w rzekach i dopiero tego dnia „rzucić swą topiel jeziorną” oraz skowronków, które ponoć sama Maryja chroniła swoim płaszczem przed innymi drapieżcami. Ciekawy zwyczaj związany z ptakami znajdujemy także u wschodnich Słowian, którzy w tym właśnie dniu wypuszczali ptaki, często specjalnie na tę okazję kupione i czynili to na znak „wyzwolenia rodu ludzkiego z pęt grzechu i wiecznej śmierci”.

Jednak dzień Roztwornej był nade wszystko świętem kościelnym. Tego dnia należało się pomodlić, najlepiej uczestniczyć we mszy świętej i poza koniecznymi czynnościami rolnymi, ograniczyć aktywności domowe. Dotyczyło to nie tylko ludzi, ale również świata zwierząt. W ten sposób została ukarana kukułka, która „lepiła sobie gniazdo w święto Zwiastowania”. Spotkała ją kara i – jak opowiada znawca wiary grekokatolickiej Ireneusz Kondruk – na zawsze musi podrzucać już swoje jaja do cudzych gniazd.

Oprócz tego święto Zwiastowania stało się dla dawnych mieszkańców Rzeczypospolitej doskonałą okazją do stawiania wszelkich prognoz i to nie tylko pogodowych. I tak oto wyróżnić możemy przysłowia przepowiadające: ewentualną powódź („Mgła na Zwiastowanie znaczy rzek rozlanie”, „Na Zwiastowanie, kiedy mgła w zaranie, chociaż słonko jasno wschodzi, znak niechybny to powodzi”), rychłą wiosnę („Na Zwiastowanie jaskółki się ukazują, ludziom wiosnę zwiastują”, „W Święto Zwiastowania pliszka, usiadłszy na gniazdo bocianie przynosi wiosnę z nieba”) oraz deszcz („Gdy przed Zwiastowaniem ruszy się pszczoła, to mokrą wiosnę nam przywoła”, „Ile dni ciepłych przed Zwiastowaniem Panny Maryji, tyle po Zwiastowaniu dni śniegiem i deszczem przeplatanych”).

Są też przysłowia – zapowiedzi szczęścia, urodzaju i dobrobytu: („Jakie Zwiastowanie takie Zmartwychwstanie", „Kiedy dzień Zwiastowania Pańskiego piękny i jasny, każdy kąt dla dobytku będzie za ciasny”, „Czysty wschód słońca na Marii Zwiastowanie znaczy dobrego roku opowiadanie”, „Jeśli na Zwiastowanie mróz, pewny jest urodzaj na ogórki”, Gdy na Roztworną zagrzmi, będzie roczek urodzajny”, „Na Zwiastowanie próżne bydlę już się w polu używi”, „Kiedy dzień Zwiastowania Panny Maryi piękny i jasny, pospolicie znaczy i dobry rok”).

W jednym z przysłów mieścił się zaś taki zakaz: „W dni krzyżowe (przed Zwiastowaniem – PAP) męka boża, wstrzymaj się od siewu zboża”.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme