Prezydent Rosji Władimir Putin powiedział we wtorek, że trwająca prawie trzy lata wojna na dużą skalę w Ukrainie zakończyłaby się w ciągu dwóch miesięcy lub szybciej, gdyby kraje zachodnie przestały wspierać Kijów.
- Przestaliby istnieć już po miesiącu, gdyby skończyły im się pieniądze i, w szerszej perspektywie, naboje. Wszystko skończyłoby się za półtora lub dwa miesiące - powiedział Putin reporterowi rosyjskiej telewizji państwowej.
Putin powiedział również, że negocjacje z Ukrainą są możliwe, ale bez udziału jej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, którego uważa za nieprawowitego.
- Jeśli on zechce wziąć udział w negocjacjach, to ja wyznaczę ludzi, którzy wezmą udział w negocjacjach - powiedział Putin, podkreślając, że Zełenski nie jest prawowitym przywódcą Ukrainy, ponieważ gdyby nie wprowadzono stanu wojennego, jego kadencja prezydencka już by się zakończyła.




