Pożary szalejące w rejonie Los Angeles pochłonęły co najmniej pięć ofiar śmiertelnych, poinformowali w środę urzędnicy, podczas gdy strażacy walczyli z szybko rozprzestrzeniającymi się płomieniami.
Pożary w drugim co do wielkości mieście w Stanach Zjednoczonych spaliły do 1,5 tys. budynków i zmusiły ponad 100 tys. osób do opuszczenia swoich domów.
Huraganowe wiatry doprowadziły do powstania kul ognia. Przetoczyły się one przez domy w ekskluzywnej dzielnicy Pacific Palisades w Los Angeles, paląc niektóre z kalifornijskich nieruchomości lubianych przez gwiazdy Hollywood.
W środę wieczorem w Hollywood Hills, zaledwie kilkaset metrów od słynnego Hollywood Boulevard, wybuchł nowy pożar, który spowodował ewakuację w światowej stolicy rozrywki.

Pożar, który wybuchł w rejonie Pacific Palisades w środę po południu, objął obszar około 6,5 tys. hektarów i zniszczył 1 tys. domów i firm.
Oddzielny pożar o powierzchni 4,3 hektarów płonął w obszarze Altadena na północ od miasta, gdzie płomienie przetoczyły się przez podmiejskie ulice.
Silne podmuchy wiatru podsycały płomienie i przenosiły żar setki metrów dalej, wzniecając nowe pożary szybciej niż strażacy byli w stanie je ugasić.
Janisse Quinones, szefowa Departamentu wody i elektryczności w Los Angeles, poprosiła ludzi o oszczędzanie wody po tym, jak hydranty w rejonie Pacific Palisades wyschły.

Prezydent-elekt USA Donald Trump zabrał w środę głos na swoim portalu społecznościowym Truth Social, twierdząc, że niedobór wody jest spowodowany polityką środowiskową stanu.
W rzeczywistości większość wody w Los Angeles pochodzi z rzeki Kolorado, a większość wody wpływającej do południowej Kalifornii jest wykorzystywana w rolnictwie, a nie do użytku domowego lub gaszenia pożarów.
Ustępujący prezydent USA Joe Biden odwołał w środę swoją nadchodzącą podróż do Włoch, aby skupić się na federalnej reakcji na pożary w Los Angeles.
Pożar Pacific Palisades, który zniszczył setki milionów domów, może stać się jednym z najbardziej kosztownych pożarów w historii.

Według AccuWeather, firmy zajmującej się prognozami meteorologicznymi, straty mogą sięgnąć nawet 57 miliardów dolarów (55 miliardów euro).
Pożary są częścią życia na amerykańskim Zachodzie i odgrywają ważną rolę w przyrodzie.
Naukowcy twierdzą jednak, że zmiany klimatyczne spowodowane przez człowieka zmieniają pogodę.
W południowej Kalifornii dwie dekady suszy, po których nastąpiły dwa lata ekstremalnej wilgotności, doprowadziły do obfitego wzrostu roślinności, w wyniku czego region jest bogaty w szybko palący się materiał.







