Ronaldas Račinskas, organizator inicjatywy „Światło zwycięstwa", mówi, że w dzisiejszym kontekście demonstracja skupienia i jedności sama w sobie jest czynnikiem odstraszającym potencjalnego przeciwnika.

- Musimy być narodem historycznym, musimy czuć się w tym kontekście geopolitycznym i musimy być dumni z tych osiągnięć oraz o nich pamiętać. Zdawać sobie sprawę, że było to dla nas wielkie zwycięstwo. A w dzisiejszym kontekście nasza demonstracja skupienia i jedności sama w sobie jest czynnikiem odstraszającym dla potencjalnego przeciwnika. Dlatego podkreślamy tę wewnętrzną siłę duchową, a zapalanie zniczy to z jednej strony pamięć, cześć, ale też duma z naszego zwycięstwa. – powiedział dla LRT RADIJAS Račinskas, dyrektor Międzynarodowej Komisji ds. Oceny Zbrodni Nazistowskich i Sowieckich Reżimów Okupacyjnych na Litwie
Do inicjatywy przyłączyła się również premier Ingrida Šimonytė.
- Pamięć jest żywa, ponieważ daje świadectwo. Płomień zniczy płonie jak wieczne światło dla tych, którzy wiedzieli, że nie ma zbyt wysokiej ceny za wolność i godność. I dla tych, którzy płacą ją dzisiaj. I którzy nigdy nie zostaną zapomniani - napisała na Facebooku.
Świecę w oknie zapaliła również przewodnicząca Sejmu Viktorija Čmilytė-Nielsen.
Prezydent Gitanas Nausėda wziął udział w inicjatywie, odwiedzając gimnazjum Simonasa Daukantasa w Wilnie.

Międzynarodowa Komisja Obywatelstwa organizuje tę inicjatywę obywatelską co roku od 2008 roku.
Do inicjatywy przyłączają się szkoły, instytucje i organizacje z całej Litwy.
W południe w Sejmie odbyło się spotkanie Obrońców Wolności.
Od godz. 17.00 w litewskim Sejmie odbywać się będą obchody Dnia Wolności. Ceremonia rozpalenia ognisk rozpocznie się przy Wieży Telewizyjnej w Wilnie o godz. 17.00, o godz. 18.00 przy budynku Litewskiego Narodowego Radia i Telewizji, a o godz. 19.00 ogniska zapłoną na Placu Niepodległości.




