Policja w Polsce zatrzymała mężczyznę podejrzanego o udział w zabójstwie rosyjskiego artysty krytykującego Władimira Putina – poinformował w czwartek premier Donald Tusk.
– Policja z Lublina i Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zatrzymały mężczyznę podejrzanego o udział w zabójstwie obywatela Rosji w Białej Podlaskiej! – napisał premier Donald Tusk w serwisie X.
Podejrzany „posługuje się paszportem Gruzji” – poinformował Tusk. Dodał, że „służby pracują nad ustaleniem zleceniodawcy zbrodni”.
Rosyjski artysta, znany z karykatur prezydenta Rosji Władimira Putina, który został zastrzelony w poniedziałek we wschodniej Polsce, najprawdopodobniej padł ofiarą zabójstwa o podłożu politycznym – oświadczył premier w środę.
– Wszystkie przesłanki wskazują na to, że było to zabójstwo polityczne – powiedział Tusk o śmierci Siemiona Skrepeckiego, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Robert Kuzowkow. – Jeśli za zbrodnią stoi Rosja, mamy do czynienia z bardzo poważną sprawą o międzynarodowym znaczeniu.
Premier zaznaczył jednak, że do wyciągnięcia ostatecznych wniosków potrzebne są dodatkowe dowody.
Polskie służby poinformowały we wtorek, że na wschodzie kraju został zastrzelony 44-letni rosyjski artysta, znany w mediach jako Skrepecki.
Według śledczych w poniedziałek rano niezidentyfikowany napastnik trzykrotnie strzelił do artysty. Gdy ten upadł na ziemię, sprawca podszedł do niego i oddał jeszcze dwa strzały z bliskiej odległości.
Rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie Andrzej Fijołek poinformował w czwartek, że podejrzany został zatrzymany wcześniej tego samego dnia w okolicach Warszawy.

– Podejrzany posiada paszport wydany 36-letniemu obywatelowi Gruzji. Będziemy ustalać jego pełną tożsamość. Trwają czynności procesowe wobec zatrzymanego – powiedział Fijołek.
Dodał, że zatrzymania dokonali funkcjonariusze wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz policjanci jednostki antyterrorystycznej przy wsparciu ABW.
Początkowo śledztwo prowadziła Prokuratura Okręgowa w Lublinie, jednak później sprawę przejęła Prokuratura Krajowa – poinformował PAP rzecznik lubelskiej prokuratury Marcin Kozak.
Polski rząd twierdzi, że oferował Skrepeckiemu ochronę, jednak artysta z niej nie skorzystał.
W związku z zabójstwem wcześniej zatrzymano dwóch obywateli Białorusi, jednak – jak poinformowały służby – zostali oni już zwolnieni.



