Naujienų srautas

Wiadomości2023.12.03 15:01

Otrzymać zasiłek, ale nie pracować. Starostwa narzekają na brak pracowników i zwiększone obciążenie pracą

Starostwa narzekają na zwiększone obciążenie pracą i brak pracowników. Wpływ na to ma przede wszystkim decyzja o braku konieczności odpracowania za świadczenia. Brakuje środków na zatrudnienie wystarczającej liczby pracowników, a proponowana płaca minimalna nie zachęca do pracy.

W Ginkunach w rejonie szawelskim robione są ozdoby świąteczne. Przyczynia się do tego społeczność lokalna, bo samorząd nie ma wystarczającej liczby pracowników.

- Nie ma śniegu, możemy trochę odetchnąć, wydaje się, że jest spokojnie. Jednak naprawdę brakuje rąk do pracy – mówi starosta Ginkun Vilija Kvasienė.

Podobna sytuacja jest w innych rejonach. Starosta Linkowa w rejonie pokrojskim zapewnia, że ​​obciążenie pracą znacznie wzrosło, ponieważ praca musi zostać rozdzielona pomiędzy wszystkich pracowników.

- Ostatnio jest coraz trudniej wykonywać najprostsze, codzienne prace – zamiatanie, grabienie liści – zauważa Gitana Pašiškevičienė.

Przed pandemią pod tym względem wsparcie stanowiły osoby pobierające świadczenia, które musiały na nie zapracować. Teraz nie jest to już obowiązkowe. Uchwała Rządu ma jednak charakter rekomendacyjny. Decyzję o tym, czy ludzie będą musieli odpracować renty, mogą podjąć same samorządy. Na przykład, w Okmianach około 200–300 osób ma odpracować za zasiłek.

- Niech da społeczeństwu jakąś korzyść, jeśli nie może pracować z powodu swoich złych nawyków, czy z innych powodów – uważa mer rejonu okmiańskiego Vitalijus Mitrofanovas.

Pozostałe samorządy nie proszą o pracę za zasiłek. Zatrudniają dostawców usług lub nowych pracowników. W tym roku w rejonie szawelskim utworzono 11 nowych miejsc pracy. Potrzeby są znacznie większe, niż pozwala na to budżet, ponadto znalezienie osób chętnych do pracy za płacę minimalną jest trudne.

- Wszystkie koszty oczywiście stanowią dużą część budżetu samorządu. Chodzi i o odśnieżanie, rozrzucanie śniegu. Pracy jest dużo nie tylko latem, ale także zimą – zauważa mer rejonu szawelskiego Česlovas Greičius.

- To skomplikowane, ponieważ pensja jest minimalna. Jeśli nie posiadają kwalifikacji, nie ma dla nich szans – dodaje starosta Ginkun Kvasienė.

Ekonomiści twierdzą, że świadczenia za prace publiczne można oceniać na dwa sposoby.

- Jeśli przysługuje zasiłek, prawdopodobnie nie trzeba żądać za niego pracy. Są jednak różne sytuacje. Jedna z opcji, gdy są podejrzenia, iż dana osoba pracuje na czarnym rynku, otrzymuje jakieś nielegalne dochody, to być może wykonywanie robót publicznych skłoni do rezygnacji z czarnego rynku – uważa ekonomistka Dovilė Ruplienė z Akademii Szawelskiej Uniwersytetu Wileńskiego.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane