W najbliższą sobotę Dominika Baniewicz – Bgirl Nicka po triumfie w mistrzostwach świata, stanie przed nowymi sportowymi wyzwaniami w Paryżu.
Baniewicz weźmie udział w finale prestiżowego turnieju breakingowego „Red Bull BC One”.
W finałowej rywalizacji weźmie udział 16 chłopców i 16 dziewcząt, którzy przeszli próby blisko dziewięćdziesięciu zawodów kwalifikacyjnych rozgrywanych na całym świecie w 2023 r.
Z kolei Baniewicz nie musiała brać udziału w rywalizacjach, ponieważ otrzymała osobiste zaproszenie na turniej. Mało tego, Dominika Baniewicz – Bgirl Nicka jest nie tylko debiutantką turnieju „Red Bull BC One”, ale także jedną z czterech zawodniczek, które mają już bilet na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Podczas weekendowego turnieju będzie można zobaczyć również zwyciężczynię rywalizacji europejskich Bgirl India z Holandii oraz zwyciężczynię turnieju azjatyckiego Bgirl 671 z Chin.

Tymczasem faworytem wśród chłopców jest Bboy Dany z Francji. W Paryżu obiecuje gościnnie powitać Dominikę Baniewicz.
- Zaprosiłem ją na wspólny trening – może się zgodzi… Mówiąc poważnie, Nicka to jedna z moich ulubionych tancerek. Brakuje mi obecnie oryginalności, indywidualności – młodzi tancerze są bardzo silni i wysportowani, ale moim zdaniem brakuje im kreatywności. Uwielbiam jednak styl Nicki! Najbardziej zapadł mi w pamięć jej taniec podczas zawodów WDSF w Portugalii - zwierza się sportowiec.
Najstarszy uczestnik weekendowych zawodów, 38-letni Bboy Hong 10 również nie szczędził komplementów Bgirl Nice.
- Jest naprawdę imponująca! Taniec Nicki jest wyjątkowy, stylowy i technicznie bardzo „czysty”. Obserwując Nickę i innych młodych tancerzy, widzę przyszłość breakingu i to mnie cieszy. Daje mi prawdziwe poczucie satysfakcji, że nadal mogę konkurować z tymi tancerzami na tej samej scenie, ponieważ wkroczyli na nowy poziom - tłumaczy.



