W piątek członkowie rządzącej Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) zbierają się na zjeździe partii w hali sportowej w Janowie. Podczas spotkania omawiane bieżące kwestie polityczne, a także odbyły się wybory przewodniczącego. Emocji jednak nie było – jedynym kandydatem był ubiegający się o reelekcję mer rejonu janowskiego Mindaugas Sinkevičius.
Aktualizacja z godz. 14:45
Zjazd Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP) wybrał w piątek Mindaugasa Sinkevičiusa na przewodniczącego partii.
Polityk był jedynym kandydatem – poparło go 503 z 535 delegatów. Zgłoszony przez jeden z oddziałów mer Olity Nerijus Cesiulis wycofał się z wyścigu przed głosowaniem.

Sinkevičius będzie kierował partią do 2029 r. Dotąd kadencja przewodniczącego trwała dwa lata, jednak podczas jubileuszowego, 130. zjazdu została wydłużona do czterech.
– Przed nami wiele dni, które nie będą świąteczne, gdy wsparcie będzie potrzebne znacznie bardziej niż dziś. Chciałbym, abyśmy działali jak jeden, niezłomny zespół – mówił przed głosowaniem mer rejonu janowskiego.

Jak dodał, społeczeństwo ma dość sporów politycznych i dyskusji o koalicji.
– Ludzi bardziej interesują codzienne sprawy: rosnące ceny, koszty życia, nierówności społeczne i ubóstwo. Musimy skupić się na wzroście gospodarczym i miejscach pracy – podkreślił.
Zaznaczył też, że bezpieczeństwo to nie tylko kwestie militarne, ale również poziom życia, zdrowie i sprawiedliwość społeczna.
– Ludzie oczekują od nas nie „bla bla bla”, lecz realnych decyzji – dodał.

Jak informowała BNS, kandydaturę Sinkevičiusa zgłosiły 52 z 60 oddziałów partii.
Polityk kieruje LSDP od ubiegłego lata, gdy z funkcji ustąpił Gintautas Paluckas, wobec którego zainteresowanie wykazały organy ścigania.

Sam Sinkevičius był wcześniej skazany w tzw. sprawie „paragonów” przez sąd apelacyjny i czasowo odsunięty od funkcji mera, jednak Najwyższy Sąd Litwy umorzył sprawę, co umożliwiło mu powrót do urzędu i aktywnej polityki.
Aktualizacja z godz. 11:30
Vilija Blinkevičiūtė honorową przewodniczącą socjaldemokratów
Vilija Blinkevičiūtė, była liderka ugrupowania i europosłanka, zostanie honorową przewodniczącą Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP).
Poinformował o tym w swoim wystąpieniu lider socjaldemokratów Mindaugas Sinkevičius. Jak zaznaczył, nazwisko Blinkevičiūtė „jest nierozerwalnie związane ze współczesną litewską socjaldemokracją”.
– Stała się Pani jedną z najwyrazistszych postaci litewskiej socjaldemokracji we współczesnej historii kraju – mówił mer Jonawy. – Pani droga polityczna to nie historia politycznego zgiełku. To historia służby człowiekowi. Dziesięciolecia pracy na rzecz osób z niepełnosprawnościami, seniorów, rodzin, pracowników, sprawiedliwości społecznej.
Jak dodał, nawet w czasach nasilonego cynizmu, napięć i podziałów w polityce Blinkevičiūtė pozostawała „osobą mówiącą z szacunkiem”, utrzymywała jedność partii i nie traciła kontaktu ze zwykłymi ludźmi.

Sinkevičius nazwał byłą liderkę partii „symbolem wrażliwości społecznej, szacunku i człowieczeństwa”.
Tytuł honorowego przewodniczącego noszą także Vytenis Povilas Andriukaitis oraz Česlovas Juršėnas.
Blinkevičiūtė kierowała socjaldemokratami przez dwie kadencje od wiosny 2021 r., jednak w ubiegłym roku zdecydowała, że nie będzie ubiegać się o reelekcję.
Przed wyborami parlamentarnymi w 2024 r. zapowiadała, że obejmie funkcję premiera, ostatecznie jednak zrezygnowała z tego stanowiska, powołując się na wiek i stan zdrowia.
Blinkevičiūtė ma wykształcenie prawnicze, przez wiele lat pracowała w Ministerstwie Opieki Społecznej i Pracy – jako specjalistka, sekretarz ministerstwa, wiceminister, a przez osiem lat także jako minister.
Do LSDP należy od 2006 r. Trzykrotnie była wybierana do Sejmu, a od 2009 r. jest posłanką do Parlamentu Europejskiego. Po zakończeniu kadencji zapowiada wycofanie się z aktywnej polityki.
Wcześniej rozmówcy LRT.lt wśród politologów oceniali, że w wyborach przewodniczącego partii nie będzie większej rywalizacji – socjaldemokraci najpewniej ponownie wybiorą obecnie pełniącego obowiązki lidera, mera rejonu janowskiego Mindaugasa Sinkevičiusa.
Przed zjazdem mówiło się, że o stanowisko przewodniczącego będą rywalizować Sinkevičius i mer Olity Nerijus Cesiulis. Inni politycy wcześniej wycofali swoje kandydatury. Ostatecznie jednak w dniu zjazdu w Janowie nie było już żadnej rywalizacji – Cesiulis ogłosił, że nie będzie ubiegał się o funkcję przewodniczącego Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP).
– Nie, na pewno nie zamierzam kandydować, bo mój oddział mnie nie zgłosił i sam się nie zgłaszałem. Jakiś oddział mnie wprawdzie wystawił, ale takie wybory wygrywa się dużo wcześniej, a nie w dniu głosowania – powiedział mer, życząc powodzenia Sinkevičiusowi.\

Jednym z kluczowych tematów zjazdu jest też przyszłość koalicji rządzącej. W dniu obrad Sinkevičius zapowiedział, że pod koniec maja planowane jest posiedzenie rady LSDP, na którym ma zapaść ostateczna decyzja w sprawie koalicji z ugrupowaniem Świt Niemna, kierowanym przez Remigijusa Žemaitaitisa.
Podczas jubileuszowego, 130. zjazdu socjaldemokraci zapowiadają także wybór wiceprzewodniczących partii, omówienie zmian w statucie LSDP oraz przyjęcie rezolucji dotyczącej poprawy sytuacji demograficznej.
Olekas: Paluckas może pozostać we frakcji
Przewodniczący Sejmu Juozas Olekas, zapytany o wybory lidera partii, podkreślił, że ugrupowanie ma już pewnego lidera – jest nim pełniący obowiązki przewodniczącego Mindaugas Sinkevičius.
– Jesteśmy zadowoleni ze wspólnej pracy zespołowej – powiedział.\

Odnosząc się do sprawy Gintautasa Paluckasa, Olekas zaznaczył, że decyzja należy do samego polityka.
– To osobista decyzja każdego. Oczywiście partii łatwiej się odciąć i powiedzieć, że to już nie nasza sprawa, ale każdy poseł sam ocenia sytuację – stwierdził.
Dodał, że jeśli Paluckas będzie kontynuował pracę w Sejmie, może pozostać także w frakcji LSDP.
Sinkevičius: Paluckas sam powinien podjąć decyzję
Lider rządzących socjaldemokratów Mindaugas Sinkevičius powiedział, że nie będzie namawiał byłego premiera Gintautasa Paluckasa do rezygnacji z mandatu mimo zarzutów ze strony organów ścigania.

– Uważam, że Paluckas jest wolny w podejmowaniu decyzji, najlepiej znając wszystkie okoliczności sprawy, w której jest podejrzewany – powiedział dziennikarzom w Janowie.
Cesiulis o Žemaitaitisie: „Nie mogę nawet na niego patrzeć”
Socjaldemokrata Nerijus Cesiulis przed zjazdem LSDP ponownie skrytykował koalicję z partią Świt Niemna oraz jej liderem Remigijusem Žemaitaitisem.
– Nie mogę nawet patrzeć na człowieka, który sam siebie nazywa „męskim końcem”. Sam się tak określa, a potem mówi, że ludzie się z niego śmieją. To on drwi z narodu i z naszej partii. Kategorycznie nie jest nam po drodze, choć być może łączy nas chęć utrzymania stanowisk – powiedział.
Dodał, że Žemaitaitis zamiast krytykować władzę, w której sam uczestniczy, powinien podejmować decyzje.
Ruginienė: decyzje ws. koalicji nie zapadną dziś
Premier Inga Ruginienė podkreśliła podczas zjazdu LSDP, że ewentualne zmiany w koalicji nie są kwestią na teraz.
– To na pewno nie jest temat na dziś. Partia wypracuje swoje stanowisko – powiedziała dziennikarzom.
– Powtórzę: to nie jest sprawa na dziś – dodała.

Szefowa rządu życzyła jednocześnie powodzenia ubiegającemu się o funkcję przewodniczącego partii Mindaugasowi Sinkevičiusowi.
– Jestem przekonana, że socjaldemokraci wybiorą najlepszego lidera. Widziałam, jak Mindaugas pracuje – jego doświadczenie w zarządzaniu i polityce jest bardzo ważne. Życzę mu siły i jedności. Dziś całej Litwie potrzebna jest solidarność i wzajemne wsparcie – zaznaczyła.









