Ministrowie spraw zagranicznych pięciu państw apelowali podczas spotkania w Wiedniu o pozostawienie kanału komunikacyjnego z Rosją w ramach OBWE, aby ułatwić drogę do pokoju w Ukrainie.
Ministrowie spraw zagranicznych Austrii, Słowacji, Słowenii, Czech i Węgier spotkali się w środę w Wiedniu w tzw. formacie „Centralnej Piątki”, Wśród tematów rozmów znalazła się kwestia dalszego istnienia Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), jednej z niewielu organizacji paneuropejskich, której Rosja jest nadal członkiem.
– Uważam, że musimy zachować otwarte kanały komunikacji (z Rosją – red.) i platformy, których możemy potrzebować, gdy nadejdzie czas – stwierdził na konferencji prasowej austriacki minister spraw zagranicznych Alexander Schallenberg, który był gospodarzem wydarzenia.
Choć Schallenberg podkreślił bezwarunkowe wsparcie Austrii dla Ukrainy, to ocenił, że OBWE jest „jedyną ogólnoeuropejską platformą dialogu”, która „ będzie odgrywać kluczową rolę w przyszłości”
Również jego odpowiednicy podkreślali znaczenie OBWE. Szczególnie minister spraw zagranicznych Węgier Péter Szijjártó podkreślił, że „kanały komunikacji muszą pozostać otwarte”.
Węgry i Austria krytykowane
Węgry były wielokrotnie krytykowane za bardziej ugodowe podejście do Rosji. W kwietniu podpisały nową umowę energetyczną z Rosją, aby zapewnić dalsze dostawy ropy i gazu, pomimo europejskich zobowiązań dotyczących stopniowego wycofywania importu rosyjskiej energii.
Węgry pozyskują około 80 proc. swojego gazu z Rosji. W połowie października Szijjártó ponownie pojedzie do Rosji, aby wziąć udział w forum Russian Energy Week.
Również Austria zmaga się z krytyką za łagodniejsze stanowisko wobec Rosji. W lipcu kraj ten importował z Rosji około 66 proc. swojego gazu. Przed wojną było to 79 proc.
Przedstawiciel UE w Wiedniu Martin Selmayr posunął się wręcz do określenia importu dużych ilości energii z Rosji „krwawymi pieniędzmi”, co wywołało konsternację w austriackim rządzie.
Ostro krytykowano Austrię także za umożliwienie rosyjskim delegatom przy OBWE wjazdu do Austrii, aby mogli oni wziąć udział w spotkaniach organizacji. Schallenberg uważa jednak, że udział Białorusi i Rosji jest istotny dla funkcjonowania organizacji.
Również Słowenia, Czechy i Słowacja podkreślały potrzebę utrzymania dotychczasowej roli OBWE i uchronienia tej organizacji przed spadkiem znaczenia.
OBWE może być „jedyną organizacją prowadzącą otwarty dialog z Rosją”, stwierdziła słoweńska minister spraw zagranicznych Tanja Fajon, a jej czeski odpowiednik Jan Lipavský dodał, że OBWE będzie „jednym z filarów europejskiej architektury bezpieczeństwa”.
Impas w dyskusjach
OBWE znajduje się obecnie pod silną presją Rosji, która uniemożliwia tej instytucji odgrywanie istotnej roli w toczącej się wojnie.
Co więcej, nie ma porozumienia co do tego, który kraj będzie przewodniczył tej instytucji w 2024 roku ze względu na weto Rosji, a dyskusje na temat budżetu organizacji utknęły w martwym punkcie.
Treść została opublikowana w ramach współpracy LRT.lt z EURACTIV.pl.

