Litewski Związek Zawodowy Pracowników Oświaty poinformował rząd oraz Ministerstwo Oświaty, Nauki i Sportu, że 29 września o godz. 8.00 rano rozpocznie strajk w placówkach oświatowych.
W piątek nauczyciele zorganizowali strajk ostrzegawczy, a we wtorek kontynuowane będą negocjacje z Ministerstwem Oświaty, Nauki i Sportu.
- Większość problemów nie jest rozwiązywana, lecz ukrywana za interpretacjami liczb i faktów. Mamy świadomość, że sytuacja w sektorze oświaty staje się coraz bardziej skomplikowana, a resort nie wykazuje inicjatywy. Związki zawodowe decydują się na bardzo trudny krok - ogłoszenie prawdziwego strajku – twierdzi związek zawodowy w oświadczeniu.

Zgodnie z komunikatem, informacje o konkretnych pracownikach szkół biorących udział w strajku zostaną przekazane konkretnej strajkującej placówce oświatowej.
Związek zawodowy żąda podwyżki wynagrodzeń o 20 proc. od września, o kolejnych 30 proc. od stycznia przyszłego roku, a także zmniejszenia liczby uczniów w jednej klasie.

Premier Ingrida Šimonytė powtarza, że podwyżka pensji nauczycieli do poziomu 130 proc. średniej wypłaty nastąpi w przyszłym roku. Ma się odbyć w dwóch etapach – od stycznia i września, a część postulatów związków zawodowych jest jej zdaniem nie do zrealizowania.




