Rosja stopniowo traci inicjatywę na polu walki w Ukrainie, a sytuacja na froncie może stworzyć szansę na dyplomatyczne zakończenie wojny jeszcze przed nadejściem kolejnej zimy – uważa prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Jednocześnie apeluje o zwiększenie presji sankcyjnej na Moskwę i ostrzega przed ustępstwami wobec Kremla.
Rosja traci inicjatywę w wojnie przeciwko Ukrainie, a zmieniająca się sytuacja na froncie otwiera drogę do dyplomatycznego rozwiązania konfliktu – powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla amerykańskiej stacji CBS.
Fragmenty rozmowy opublikował również w mediach społecznościowych X i Telegram. Jak zaznaczył, od końca ubiegłego roku rosyjskie siły ponoszą coraz większe straty i mają trudności z utrzymaniem tempa ofensywy.
– Od końca grudnia rosyjskie wojska coraz bardziej tracą swoje pozycje, ponosząc znaczące straty w ludziach. Rosji nie udaje się zdobywać większych terytoriów niż te, które odzyskuje Ukraina – stwierdził Zełenski.
„Trzeba usiąść do rozmów przed kolejną zimą”
Zdaniem ukraińskiego prezydenta obecna sytuacja stwarza szansę na rozpoczęcie realnych negocjacji pokojowych.
– Dlatego uważam, że powinniśmy znaleźć dyplomatyczną drogę, usiąść do rozmów i negocjować jeszcze przed nadejściem kolejnej zimy – powiedział.
Zełenski podkreślił jednak, że warunkiem skutecznych rozmów jest zwiększenie presji na Rosję. Według niego konieczne są zarówno działania wewnętrzne wobec prezydenta Rosji Władimira Putina, jak i silniejsze sankcje ze strony Stanów Zjednoczonych oraz Europy.
Prezydent Ukrainy zaznaczył również, że przy stole negocjacyjnym powinna znaleźć się Europa. Jako możliwy format wskazał udział Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec.

Dotychczasowe próby mediacji zakończyły się fiaskiem
Wołodymyr Zełenski przypomniał, że wcześniejsze próby negocjacji i mediacji nie przyniosły rezultatów ze względu na maksymalistyczne żądania Moskwy.
Jednym z warunków stawianych przez Rosję jest wycofanie ukraińskich wojsk z części Donbasu, których rosyjska armia do tej pory nie zdołała zająć. Chodzi o tereny obwodów donieckiego i ługańskiego pozostające pod kontrolą Ukrainy.
Krytyka łagodzenia sankcji wobec Rosji
W wywiadzie Zełenski skrytykował również próby łagodzenia sankcji wobec Rosji, które – jego zdaniem – są związane z kryzysem na rynku ropy wywołanym konfliktem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.
– Zniesienie sankcji oznacza pomoc rosyjskim żołnierzom poprzez wspieranie rosyjskiego przemysłu – podkreślił.
Według ukraińskiego przywódcy złagodzenie restrykcji nie przyniosło oczekiwanych korzyści gospodarczych, takich jak spadek światowych cen ropy, benzyny czy oleju napędowego.
Zełenski ocenił, że ustępstwa wobec Moskwy są próbą budowania dialogu z Rosją, jednak Kreml odbiera takie działania jako oznakę słabości.
– To nie jest właściwe podejście, ponieważ Rosjanie nie rozumieją słów ani empatii. Traktują to jako oznakę słabości – stwierdził prezydent Ukrainy.



