Tegoroczny sierpień obfituje w niezwykłe zjawiska astronomiczne. Największe jednak wrażenie robi na nocnym niebie deszcz meteorów. Niedługo będziemy mogli podziwiać Superksiężyc. Ponadto w ciągu miesiąca można zaobserwować nie tylko gwiazdy i Księżyc. W sierpniu gołym okiem kilkakrotnie zobaczymy także planety.
Perseidy lub tzw. spadające gwiazdy można oczywiście oglądać przez kilka tygodni przed i po maksymalnym natężeniu roju meteorów, które odnotowano w dniach 12-13 sierpnia. Dr Kazimierz Czernis, naukowiec-astronom w Instytucie Fizyki i Astronomii Uniwersytetu Wileńskiego mówi, że meteory te znane są ludziom od dawna, nazywano je spadającymi gwiazdami lub łzami św. Wawrzyńca, którego wspomina się 10 sierpnia.

– Rój meteorów nazwano Perseidami ze względu na kierunek, z którego wydają się one nadlatywać. A nadlatują od strony gwiazdozbioru Perseusza. W ciągu roku jest kilka okresów, kiedy spadające gwiazdy są aktywne – zjawiska te można obserwować w listopadzie, grudniu i sierpniu – mówi naukowiec.
Sierpniowy deszcz meteorów jest związany z kometą 109P Swift-Tuttle, która niedawno znajdowała się w okolicach Ziemi.
– Gdy kometa zbliża się do Słońca, po swojej orbicie rozsiewa cząsteczki materii, które przez dłuższy czas rozchodzą się po orbicie. W dniach 12-13 sierpnia Ziemia przecina tor, po którym poruszała się kometa. Ziemia zaczyna być bombardowana przez te cząsteczki. Te niewielkie drobinki materii wpadają w atmosferę ziemską, są twarde, lecą z szybkością od 20 km na sekundę i szybciej. Nazywamy je meteoroidami. Wchodząc z dużą prędkością w ziemską atmosferę, meteoroidy pod wpływem ogromnej siły tarcia zaczynają płonąć, ulatniają się z nich wszelkie materie. Wtedy na niebie możemy zobaczyć świetlistą smugę. Ten świetlny ślad pozostawiony przez meteoroidy nazywamy meteorem – wyjaśnia astronom.

Czasami przez dłuższy moment widzimy spadającą gwiazdę, leci powoli i jest wyraźna. Bywają meteory jaśniejsze, a bywają słabsze. Naukowiec zaznacza, że można też nocą zauważyć sporadyczne meteory. Jak wiadomo, w kosmosie jest sporo różnego rodzaju śmieci, odpadów, dlatego można tu spotkać meteory wykonane przez człowieka.
Astronom dodaje, że w kosmosie nic nie stoi na miejscu, wszystko się rusza. Dlatego nie wiadomo, kiedy i jaki meteor do nas przyleci. Każdego roku, systematycznie w dniach 12-13 sierpnia widzimy rój Perseidów.

Patrząc na niebo zazwyczaj widzimy białe meteory. Jednak na zdjęciach są one kolorowe. Kazimierz Czernis mówi, że wszystkie meteory są kolorowe. Jedynie wysokiej jakości sprzęt fotograficzny może przekazać kolory i odcienie. Mogą być żółte, zielone, niebieskie, białe. Można je zobaczyć, jeżeli meteor jest jasny. Kolory zależą od chemicznego składu ciała, które wpada w atmosferę.
Naukowiec zaznacza, że najlepiej deszcz meteorów obserwować nad ranem. Wtedy zobaczymy największą ich liczbę, ponieważ gwiazdozbiór Perseusza w porannych godzinach będzie się znajdował wysoko nad horyzontem. Oczywiście należy wybrać ciemne miejsce do obserwowania, gdzieś za miastem, gdzie nie ma świateł.

– Wieczorem należy obserwować wschodnią część nieba, w nocy można południową część lub w zenicie. Teraz mamy dobre warunki do obserwacji nieba, ponieważ nie ma Księżyca, chociaż szczyt spadania gwiazd już minął. Będzie ich coraz mniej. Piękny widok na niebie można będzie zaobserwować do końca sierpnia – podkreśla Czernis.
Spadanie meteorów nie ma żadnego wpływu na nasze życie. Jest to zjawisko świetlne. Naukowiec zaznacza, że najwyżej spadający duży meteoroid może spowodować szkody jak dla człowieka, tak i dla okolicznych terenów. Cząsteczki, które spadają na ziemię, nazywane są meteorytami.
– Takich spadających meteorytów na Litwie odnotowano trzy – w 1908 r., 1929 r. i 1933 r. Odłamki znajdują się w zbiorach Instytutu Geologii i na Uniwersytecie Wileńskim. Są to ciekawe materiały do prowadzenia badań – stwierdza Czernis.
Jak zaznacza naukowiec, każdego dnia na naszą Ziemię spadają setki tysięcy ton materiału kosmicznego. Najczęściej spadają do oceanów, do mórz, niedużo spada na powierzchnię Ziemi. Ale w świecie istnieją pokaźne kolekcje meteorytów, które znajdują się w obserwatoriach i muzeach.

Tegoroczny sierpień jest pełen innych zjawisk astronomicznych. Ponownie zobaczymy Superksiężyc oraz planety.
Astronom mówi, że obecnie widoczny jest Saturn. Znajduje się nad południowo-wschodnim horyzontem. Dosyć jasna żółta gwiazda. Następnie około godziny 1-ej wschodzi Jowisz. Jest najjaśniejszą gwiazdą na niebie. Patrząc przez teleskop lub lornetkę można ujrzeć pierścienie Saturna. Z kolei patrząc na Jowisz można zobaczyć cztery jego satelity, które w swoim czasie odkrył Galileusz. Gorzej jest widoczny Mars, Uran i Neptun. W tym przypadku trzeba mieć dobry teleskop.
Natomiast Superksiężyc – to pełnia Księżyca, który znajduje się bliżej Ziemi i jest trochę większy niż zwykle.







