Litewska Komisja Sporów Administracyjnych orzekła, że nakaz Państwowej Inspekcji Językowej jest niezgodny z prawem i brak w nim uzasadnienia – napisano w komunikacie prasowym instytucji.
LRT.lt przypomina, że w maju Państwowa Inspekcja Językowa nakazała merowi rejonu wileńskiemu, Robertowi Duchniewiczowi, usunięcie dwujęzycznych tablic we wsiach Bieliszki i Orzełówka. W piśmie wskazano, że są one sprzeczne z przepisami ustawy, zgodnie z którą „język urzędowy obowiązuje w przypadku wszystkich pieczęci, stempli, formularzy dokumentów, znaków, pomieszczeń biurowych i innych napisów litewskich firm, instytucji i organizacji, a także w przypadku nazw i opisów litewskich produktów oraz usług”.
Czytaj również
W Orzełówce chodziło o dekoracyjną, własnoręcznie wyrzeźbioną drewnianą tablicę z nazwą miejscowości, natomiast w Bieliszkach o nieduży znak z nazwą miejscowości na prywatnej działce.
Nakaz Państwowej Inspekcji Językowej administracja rejonu zaskarżyła do Komisji Sporów Administracyjnych na podstawie przepisów Konwencji ramowej o ochronie mniejszości narodowych.
Rozstrzygnięcie sporu na gruncie stosowania prawa, bez oceny kontekstu politycznego
- Państwowa Inspekcja Językowa, nie angażując mera w postępowanie wyjaśniające w sprawie ewentualnego naruszenia prawa, nie zapewniła obiektywnej procedury badania naruszenia prawa i prawo do dobrej administracji, która wymaga przeprowadzenia postępowania w sposób bezstronny i obiektywny, wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych dla sprawy oraz wysłuchania osób, wobec których wydawane są decyzje administracyjne – napisano.
- Państwowa Inspekcja Językowa nie uzasadniła, zgodnie z obowiązującym prawem, że mer ponosi odpowiedzialność za postawienie kwestionowanych znaków i ma obowiązek ich usunięcia – dodano.
Czytaj również
- Litewska Komisja Sporów Administracyjnych postanawia przychylić się do wniosku mera i uchylić postanowienie Państwowej Inspekcji Językowej – wskazano.
Podkreślono, że instytucja dokonała oceny legalności i zasadności zarządzenia stosując obowiązujące przepisy prawa, tj. rozstrzygnęła spór na gruncie stosowania prawa, bez oceny kontekstu politycznego.
Państwowa Inspekcja Językowa w ciągu 30 dni ma prawo na odwołanie się do Okręgowe Sądu Administracyjnego w Wilnie.
- Do czasu uprawomocnienia się decyzji Komisji istnieje możliwość polubownego zakończenia sporu -napisano w komunikacie prasowym.

