Policja ogłosiła, że aresztowała członków grupy przestępczej, którzy na rynku realizowali sprzedaż produktów na sumę 1 mln euro.
- Podczas międzynarodowej operacji została zlokalizowana zorganizowana grupa przestępcza, która prowadziła import oraz handel przeterminowanych produktów – powiedział dziennikarzom w poniedziałek Saulius Briginas, zastępca szefa Biura Policji Kryminalnej Litwy.
Firmy miały fałszować daty przydatności do spożycia. Briginas dodał, że na Litwie przeprowadzono ponad 60 przeszukań.
- Dotyczyło to nie tylko produktów o dłuższym okresie spożycia, takich jak wyroby cukiernicze, frytki, ciastka, cukierki, ale również mrożonego mięsa czy konserw - tłumaczył Briginas.

Prokurator Zenonas Burokas dodał, że do grupy przestępczej należało 29 osób, było trzech głównych organizatorów, z których dwoje zatrzymano.
- Produktów o sfałszowanych opakowaniach sprzedano na sumę ponad 1 mln euro – stwierdził prokurator.
W operacji brali udział funkcjonariusze z Niemiec, Francji, Włoch, Estonii, Europolu i Eurojustu.

Podczas przeszukiwań wykryto ogromne ilości produktów spożywczych, których terminy przydatności były sfałszowane. Jeden magazyn stanowi około 1000 ciężarówek, twierdzi Briginas.
Prokurator zaznaczył, że postępowanie przygotowawcze prowadzone jest także w związku z fałszowaniem dokumentów oraz nielegalną działalnością.
- W działalności brało udział również pięć osób z Litwy – dodał prokurator.

Briginas tłumaczył, że podmioty gospodarcze działające od 2020 r. sprzedawały produkty z Niemiec i Francji w różnych litewskich miastach, ale nie były one dostarczane do największych sieci handlowych.
- Wspomniane podmioty gospodarcze prowadziły również dystrybucję produktów we własnych sklepach sprzedaży detalicznej. W tej chwili możemy wskazać jedną z sieci - ma nazwę „Sale” – poinformował zastępca szefa Biura Policji Kryminalnej Litwy.





