Naujienų srautas

Wiadomości2026.05.26 08:15

Po aferze kontrabandowej związek zawodowy wskazuje na odpowiedzialność polityków

BNS 2026.05.26 08:15

Po zatrzymaniu funkcjonariuszy podejrzewanych o udział w przemycie papierosów związki zawodowe służb mundurowych stawiają pytania o odpowiedzialność premier i ministra spraw wewnętrznych za niewystarczające wzmacnianie odporności funkcjonariuszy pracujących na granicy wobec wpływów świata przestępczego.

W opublikowanym w poniedziałek komunikacie Narodowe Zjednoczenie Związków Zawodowych Funkcjonariuszy (NPPSS), Związek Zawodowy Pracowników Policji Litwy oraz Związek Zawodowy Funkcjonariuszy Straży Granicznej Litwy stanowczo potępiły wszelkie przejawy korupcji, nadużyć, współpracy z grupami przestępczymi lub państwami wrogimi w służbach mundurowych.

Związki zawodowe podkreśliły jednak, że należy nie tylko karać sprawców, ale także „usuwać przyczyny, przez które funkcjonariusze stają się podatni na wpływy sieci przestępczych”, zaznaczając, że wymaga to woli i zaangażowania polityków.

– Po wydarzeniach w Solecznikach premier Inga Ruginienė pospieszyła z deklaracją, że będzie domagać się odpowiedzialności od osób odpowiedzialnych. Powstaje pytanie: kto jest odpowiedzialny? Komendanci komisariatów i placówek granicznych? Szefowie instytucji mundurowych? – napisano w komunikacie.

– Ciekawe, czy wśród tych odpowiedzialnych osób pani premier nie widzi ministra spraw wewnętrznych? A co z jej osobistą odpowiedzialnością za słabnące i biedniejące służby mundurowe? Za to, że funkcjonariusze co roku muszą wręcz żebrać o odpowiednie finansowanie. I za to, że politycy od wielu lat pozostają głusi na te prośby – krytykują polityczne kierownictwo związki zawodowe.

Według nich przyczyny korupcji wśród funkcjonariuszy „tkwią także w bierności decydentów, niedbałym działaniu i lekceważącym podejściu do służb mundurowych”, a także w niezrozumieniu, że odpowiednie finansowanie tych instytucji jest najskuteczniejszą inwestycją w walkę z przemytem.

Jak pisała BNS, premier Ruginienė nazwała zatrzymania „bardzo bolesną wiadomością dla państwa i społeczeństwa”, podkreślając, że państwo wobec zagrożenia związanego z kontrabandą przerzucaną balonami „nie obserwowało, lecz działało”.

Zdaniem związków zawodowych zorganizowana przestępczość od wielu lat wywiera systemowy wpływ na funkcjonariuszy w regionach przygranicznych Litwy i same środki represyjne nie rozwiążą problemu.

Związki apelują o oddzielenie indywidualnej odpowiedzialności karnej od oceny całego środowiska funkcjonariuszy. Podkreślają, że prowadzone śledztwa i zatrzymania pokazują zdolność służb do identyfikowania i eliminowania przejawów korupcji we własnych strukturach.

Podobnie w ubiegłym tygodniu wypowiadał się komendant generalny policji litewskiej Arūnas Paulauskas. Według niego zatrzymania pokazały istnienie korupcji systemowej w policji, ale jednocześnie dowiodły, że funkcjonariusze potrafią ujawniać takie przypadki, nie ukrywając kolegów.

Jak informowały wcześniej organy ścigania, w śledztwie dotyczącym przemytu papierosów przy użyciu balonów meteorologicznych zatrzymano w różnych regionach Litwy 27 osób, w tym dziesięciu funkcjonariuszy policji z Wilna i trzech funkcjonariuszy Służba Ochrony Granicy Państwowej.

Funkcjonariuszom przedstawiono zarzuty nadużycia stanowiska służbowego. W śledztwie podejrzany jest również pracownik administracji samorządu rejonu solecznickiego.

Według danych Prokuratura Generalna Litwy w postępowaniu podejrzanych jest łącznie 49 osób, a zabezpieczony majątek ma wartość 4,2 mln euro.

LRT has been certified according to the Journalism Trust Initiative Programme

Najnowsze, Najchętniej czytane