W ubiegłym roku celnicy przechwycili 4,3 mln paczek nielegalnych papierosów. Stanowi to największy w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci poziom przemytu nielegalnych towarów.
W 2021 r. liczba przechwyconych paczek papierosów sięgała około 2,5 mln.
- Taki skok jest związany z zakupem nowego sprzętu, służącego do wykrywania przemytu - czytamy w oświadczeniu prasowym.
Najwięcej nielegalnych papierosów pochodzi z Białorusi. Na terenie przygranicznym zostało zatrzymanych osiem z dziesięciu dostaw wyrobów tytoniowych. Jeszcze 19 proc. przypadków dotyczy wykrycia w głębi kraju, 1 proc. - przy granicy z Rosją.
Czytaj również
- Najpopularniejszą formą przemytu jest przewożenie papierosów. Z 532 przypadków przemytu 523 dotyczy papierosów. W związku z wykroczeniami zostało w ubiegłym roku aresztowanych 475 osób. W 2021 r. - 430. 371 z czego to obywatele Litwy.
W ubiegłym roku celnicy zidentyfikowali 51 przypadków przemytu kontrabandy koleją. W ten sposób przechwycono prawie 3 mln paczek papierosów – stanowiło to 67 proc. całkowitej ilości nielegalnych papierosów. Najczęściej były ukrywane między legalnym towarem, a także w ładunkach granulowanych.

Często przemytnicy wybierają nietrywialne sposoby przemytu - wykorzystują drony lub nawet łódki.
Najczęściej były przemycane papierosy marek „NZ“, „Minsk“ ir „Fest“.
Straż Graniczna uważa, że głównymi przyczynami popularności kontrabandy jest wsparcie władz Białorusi, szybki zysk oraz różnice cen na wyroby tytoniowe w Litwie i na Białorusi.
Straż Graniczna twierdzi, że taką działalność wspiera białoruski reżim: nadwyżki produkcyjne fabryki „Niemen” nie zmniejszają się, a towary spółki są przeznaczone wyłącznie na nielegalny rynek.
- Biorąc pod uwagę międzynarodowe sankcje nałożone na białoruski reżim, poziom kontrabandy może prawdopodobnie wzrosnąć jeszcze bardziej – czytamy w oświadczeniu.



